Firma budowlana z Mazowsza zakwestionowała wyniki ekspertyzy w sporze o wadliwe wykonanie instalacji przemysłowej. Opinia biegłego sądowego przesądziła o kierunku całego postępowania – choć strona powodowa dysponowała własnymi ekspertami. To nie był wyjątek. W polskich sporach gospodarczych biegły sądowy często decyduje o wyniku sprawy skuteczniej niż pełnomocnik.

Biegli sądowi w polskim postępowaniu cywilnym działają na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości o biegłych sądowych. Sąd powołuje biegłego z listy prowadzonej przez prezesów sądów okręgowych. Strona ma prawo zgłaszać zastrzeżenia do opinii w terminie wyznaczonym przez sąd – zazwyczaj 14 dni od jej doręczenia.

Poniżej przedstawiamy anonimizowane studium przypadku z praktyki sporów gospodarczych. Omawiamy tło sprawy, przyjętą strategię procesową, przebieg postępowania dowodowego i wnioski, które można zastosować w innych sprawach.

Tło sprawy: spór o jakość wykonania robót

Klient – spółka z o.o. działająca w branży instalacyjnej – stanął przed zarzutem nienależytego wykonania umowy. Wartość roszczenia przekroczyła 1,2 mln PLN. Powód żądał odszkodowania za wady instalacji oraz koszty zastępczego usunięcia usterek. Sprawa trafiła do sądu okręgowego w Warszawie.

Strona powodowa złożyła prywatną ekspertyzę techniczną. Ekspertyza ta wskazywała na liczne nieprawidłowości w projekcie wykonawczym. Klient kwestionował metodologię badania i zakres próbek pobranych przez prywatnego eksperta. Spór dotyczył zarówno faktów technicznych, jak i interpretacji postanowień umownych.

Sąd od razu dostrzegł, że bez niezależnej opinii biegłego nie można rozstrzygnąć kwestii technicznych. Postanowienie o powołaniu biegłego z zakresu instalacji przemysłowych zapadło na pierwszej rozprawie. Termin na złożenie opinii wynosił 3 miesiące.

Jaką strategię przyjęto wobec biegłego sądowego?

Strategia procesowa opierała się na trzech filarach. Po pierwsze – precyzyjne sformułowanie pytań do biegłego. Po drugie – aktywne uczestnictwo w postępowaniu dowodowym. Po trzecie – przygotowanie zastrzeżeń do opinii w przypadku niekorzystnych wniosków. Każdy z tych elementów wymagał działania z wyprzedzeniem, nie reaktywnie.

Pytania do biegłego mają fundamentalne znaczenie. Sąd formułuje je na wniosek stron lub z urzędu. W tej sprawie pełnomocnik klienta złożył szczegółowy wniosek dowodowy zawierający 11 pytań technicznych. Obejmowały one zakres norm branżowych, metodologię oceny wad ukrytych i sposób wyliczenia kosztów naprawy. Pytania zamknięte – wymagające odpowiedzi „tak" lub „nie" – okazały się skuteczniejsze niż pytania otwarte.

Zabezpieczenie roszczeń na etapie przedprocesowym – na podstawie art. 730 k.p.c. – pozwoliło zachować dowody rzeczowe przed ich ewentualnym zniszczeniem. To działanie wyprzedziło postępowanie o kilka miesięcy i miało bezpośredni wpływ na zakres materiału dowodowego dostępnego biegłemu.

Warto też pamiętać, że koszty biegłego ponosi strona, która wnioskowała o jego powołanie – lub obie strony proporcjonalnie. W tej sprawie zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego wyniosła 8 000 PLN.

Jak przebiegało postępowanie dowodowe z udziałem biegłego?

Biegły przeprowadził oględziny instalacji w obecności obu stron. Protokół z oględzin stał się kluczowym dokumentem w sprawie. Pełnomocnik klienta aktywnie uczestniczył w oględzinach – zadawał pytania i zgłaszał uwagi do protokołu. Bierne uczestnictwo w tej fazie to jeden z najczęstszych błędów pełnomocników.

Opinia wstępna biegłego była niekorzystna dla klienta w zakresie jednego z trzech zarzutów. Pełnomocnik złożył zastrzeżenia w terminie 14 dni. Zastrzeżenia zawierały szczegółowe odwołania do norm technicznych i wskazywały na błędy metodologiczne w opinii. Sąd uwzględnił zastrzeżenia i zobowiązał biegłego do uzupełnienia opinii.

Opinia uzupełniająca zmodyfikowała pierwotne wnioski w istotnym zakresie. Biegły przyznał, że jedna z wad mieściła się w granicach tolerancji przewidzianej normą branżową. Wartość zasądzonego odszkodowania była ostatecznie o 340 000 PLN niższa od pierwotnego żądania powoda. Sprawa toczyła się przez 22 miesiące od wniesienia pozwu.

Równolegle analizowano możliwość odpowiedzialności zarządu za zobowiązania spółki – gdyby wynik sprawy był niekorzystny. Ocena ta wpłynęła na decyzje dotyczące strategii ugodowej w toku postępowania.

Jakie wnioski płyną z tej sprawy?

Pierwsze i najważniejsze: biegły sądowy nie jest neutralnym narzędziem – jest uczestnikiem postępowania, na którego pracę można i należy aktywnie wpływać w granicach prawa. Aktywność procesowa strony na etapie formułowania pytań i składania zastrzeżeń decyduje o jakości opinii.

Kilka praktycznych wniosków:

  • Pytania do biegłego formułuj precyzyjnie i zamknięcie – unikaj pytań, które pozwalają na dowolną interpretację.
  • Uczestnicząc w oględzinach, zgłaszaj uwagi do protokołu na bieżąco – późniejsze kwestionowanie ustaleń jest trudniejsze.
  • Zastrzeżenia do opinii składaj w wyznaczonym terminie i popieraj je odwołaniami do konkretnych norm lub literatury technicznej.
  • Zabezpieczenie dowodów przed wszczęciem postępowania – na podstawie art. 730 k.p.c. – chroni materiał dowodowy dostępny biegłemu.
  • Koszty postępowania, w tym opłaty sądowe w Polsce, planuj na etapie oceny zasadności sporu.

Sprawy z udziałem biegłych sądowych pojawiają się nie tylko w postępowaniach cywilnych. W postępowaniach przed KIO – gdzie termin na odwołanie wynosi 10 dni od ogłoszenia wyniku – biegły może być powołany do oceny specyfikacji technicznej zamówienia publicznego. Podobne mechanizmy działają w arbitrażu prowadzonym na podstawie art. 1154 k.p.c., gdzie zapis na sąd polubowny musi być sporządzony w formie pisemnej.

W praktyce – wiele firm odkrywa zbyt późno, że prywatna ekspertyza złożona jako dowód ma inną wagę procesową niż opinia biegłego sądowego powołanego przez sąd. Kancelaria procesowa powinna ten aspekt wyjaśnić klientowi na etapie oceny ryzyka, nie po złożeniu pozwu.

Konkretna sytuacja Państwa spółki wymaga oceny przed wszczęciem postępowania. Błędy popełnione na etapie formułowania pytań do biegłego lub bierność podczas oględzin mogą mieć nieodwracalne skutki dla wyniku sprawy.

Jeśli Państwa spółka stoi przed sporem, w którym kwestie techniczne wymagają opinii biegłego – przeprowadzimy analizę ryzyka procesowego, pomożemy sformułować pytania dowodowe i przygotujemy strategię wobec opinii biegłego: info@kordeckipartners.com.

KORDECKI & Partners to kancelaria prawna z siedzibą w Warszawie i Krakowie, doradzająca klientom biznesowym w 30 jurysdykcjach. Zespół łączy doświadczenie w prawie polskim i międzynarodowym z praktycznym podejściem do sporów sądowych, arbitrażu i postępowań z udziałem biegłych sądowych. Pracujemy z polskimi przedsiębiorcami, inwestorami zagranicznymi i działami prawnymi korporacji. W sprawie Państwa sytuacji: info@kordeckipartners.com.

Zastrzeżenie: Niniejsza publikacja służy wyłącznie celom informacyjnym i nie stanowi porady prawnej. Informacje zawarte w materiale nie powinny być traktowane jako substytut profesjonalnej porady prawnej dostosowanej do konkretnych okoliczności. KORDECKI & Partners nie ponosi odpowiedzialności za działania podjęte lub zaniechane na podstawie treści tego materiału. W sprawie porady dotyczącej Państwa konkretnej sytuacji prosimy o kontakt: info@kordeckipartners.com.