Czeska firma produkcyjna z regionu Moraw odkrywa w lipcu, że jej polski kontrahent wstrzymał płatności za dostarczone komponenty. Wartość zaległości przekracza 800 000 PLN. Wezwania do zapłaty są ignorowane. Zarząd w Brnie pyta: co teraz?

Dla firm z Republiki Czeskiej prowadzących działalność w Polsce dostępne są trzy główne ścieżki rozwiązywania sporów: postępowanie przed polskim sądem powszechnym, arbitraż (zapis na sąd polubowny zgodnie z artykułem 1154 Kodeksu postępowania cywilnego) oraz mediacja. Wybór ścieżki determinuje czas, koszt i skuteczność egzekucji. Błędna decyzja na tym etapie może zamknąć drogę do szybkiego zabezpieczenia majątku dłużnika.

Ten przewodnik przeprowadza przez każdy krok – od oceny roszczenia, przez zabezpieczenie, aż po egzekucję wyroku. Omawia trzy scenariusze biznesowe typowe dla czeskich firm w Polsce oraz wskazuje pułapki, które kosztują czas i pieniądze.

Jakie ścieżki sporu są dostępne dla czeskiej firmy w Polsce?

Czeska spółka stająca przed sporem z polskim kontrahentem ma do wyboru kilka instrumentów. Każdy z nich działa inaczej – i każdy ma swoje okno czasowe. Sądy powszechne w Warszawie i Krakowie rozpatrują sprawy gospodarcze w wydziałach cywilnych. Arbitraż przed Sądem Arbitrażowym przy KIG (Krajowej Izbie Gospodarczej) lub przed Sądem Arbitrażowym przy Lewiatan to alternatywa, gdy umowa zawiera klauzulę arbitrażową. Mediacja – najszybsza, lecz skuteczna tylko przy dobrej woli obu stron – może zakończyć spór w ciągu 4–8 tygodni.

Kluczowe pytanie brzmi: czy umowa zawiera klauzulę jurysdykcyjną lub arbitrażową? Jeśli tak – jej treść determinuje forum. Jeśli nie – zastosowanie mają przepisy rozporządzenia Bruksela I bis (Rozporządzenie UE 1215/2012), które jako państwo członkowskie UE Polska i Republika Czeska stosują bezpośrednio. Powód może wybrać sąd miejsca wykonania umowy lub sąd miejsca siedziby pozwanego.

Warto pamiętać o jednym: czeska firma może pozwać polskiego kontrahenta zarówno przed polskim sądem, jak i przed czeskim – jeśli spełnione są przesłanki jurysdykcji. W praktyce jednak egzekucja jest szybsza tam, gdzie dłużnik ma majątek. A majątek polskiego kontrahenta jest w Polsce.

Dla spraw poniżej 75 000 PLN właściwy jest sąd rejonowy. Powyżej tej kwoty – sąd okręgowy. Opłata sądowa wynosi 5% wartości przedmiotu sporu (art. 13 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych), jednak nie mniej niż 30 PLN i nie więcej niż 200 000 PLN.

Jak przebiega postępowanie sądowe krok po kroku?

Postępowanie gospodarcze przed polskim sądem składa się z kilku etapów. Każdy ma swój termin i swoją cenę. Zrozumienie tej sekwencji pozwala czeskiej firmie planować zasoby – i unikać niespodzianek.

Krok 1 – Zabezpieczenie roszczenia. Zanim sprawa trafi na wokandę, można złożyć wniosek o zabezpieczenie. Zgodnie z art. 730 k.p.c., zabezpieczenie jest dostępne przed wszczęciem i w trakcie postępowania, jeśli roszczenie jest uprawdopodobnione i istnieje interes prawny. Sąd może w ciągu 7 dni zamrozić rachunki bankowe dłużnika, ustanowić zakaz zbywania nieruchomości lub zająć wierzytelności. To narzędzie działa szybko – i działa nieodwracalnie dla dłużnika, który nie zdążył ukryć majątku.

Krok 2 – Pozew i nakaz zapłaty. W sprawach bezspornych (dokumenty potwierdzające dług) sąd może wydać nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym. Dłużnik ma 14 dni na wniesienie zarzutów. Brak reakcji oznacza prawomocny tytuł wykonawczy – bez rozprawy.

Krok 3 – Rozprawa i wyrok. Jeśli sprawa jest sporna, czas do wyroku w pierwszej instancji wynosi od 9 do 18 miesięcy w sądzie okręgowym w Warszawie. Apelacja do sądu apelacyjnego – kolejne 6–12 miesięcy.

  • Złożenie pozwu i opłata sądowa (5% wartości sporu)
  • Ewentualny wniosek o zabezpieczenie (osobna opłata: 100 PLN)
  • Wymiana pism procesowych (2–4 rundy)
  • Rozprawa lub rozstrzygnięcie na posiedzeniu niejawnym
  • Egzekucja komornicza po uprawomocnieniu wyroku

W praktyce – wiele czeskich firm o tym zapomina – polskie sądy gospodarcze wymagają, by strona zagraniczna była reprezentowana przez pełnomocnika wpisanego na listę adwokatów lub radców prawnych w Polsce. Pełnomocnictwo musi być przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego.

Kiedy arbitraż jest lepszym wyborem niż sąd powszechny?

Arbitraż w Polsce to nie tylko alternatywa dla cierpliwych. To narzędzie, które w odpowiednich okolicznościach działa szybciej, bardziej przewidywalnie i z większą poufnością niż sąd powszechny. Dla czeskiej firmy z wieloletnią relacją biznesową w Polsce – lub z umową na kwotę powyżej 500 000 PLN – arbitraż bywa lepszym wyborem.

Zapis na sąd polubowny musi być sporządzony na piśmie (art. 1154 k.p.c.). Może być zawarty w umowie głównej lub w osobnym porozumieniu – nawet po powstaniu sporu. Sąd Arbitrażowy przy KIG rozpatruje sprawy średnio w 12–14 miesięcy od złożenia pozwu. Opłata arbitrażowa jest wyższa niż sądowa, ale koszty całkowite (łącznie z prawnikami) mogą być niższe ze względu na krótszy czas trwania.

Wyrok arbitrażowy wydany w Polsce jest uznawany i wykonywany w Republice Czeskiej bez potrzeby dodatkowego postępowania – oba państwa są stronami Konwencji nowojorskiej z 1958 r. To ważna przewaga nad wyrokiem sądu czeskiego, który i tak wymagałby egzekucji w Polsce.

Trzy scenariusze, w których arbitraż ma przewagę:

  • Umowa B2B o wartości powyżej 500 000 PLN z klauzulą poufności
  • Spór techniczny wymagający wiedzy specjalistycznej arbitra (budownictwo, IT, farmacja)
  • Relacja długoterminowa, gdzie strony chcą zachować możliwość dalszej współpracy

Uważamy, że bezpieczniejszym rozwiązaniem jest wpisanie klauzuli arbitrażowej już na etapie negocjacji umowy – a nie szukanie rozwiązań po fakcie. Spór w sądzie powszechnym trwa dłużej i jest publiczny.

Jeśli Państwa firma z Czech Republic rozważa arbitraż w Polsce, a umowa nie zawiera jeszcze klauzuli – konkretna sytuacja kontraktowa wymaga oceny przed podjęciem decyzji, której cofnąć się nie da.

Aby omówić wybór forum dla Państwa sporu – napisz do info@kordeckipartners.com.

Jak czeska firma może odwołać się od decyzji w przetargu publicznym w Polsce?

Czeskie firmy aktywne w polskich zamówieniach publicznych – budownictwo, dostawy, IT – coraz częściej stykają się z odrzuceniem oferty lub wykluczeniem z przetargu. Polska procedura odwoławcza jest ściśle sformalizowana i ma krótkie terminy. Przekroczenie terminu oznacza utratę prawa do zaskarżenia – bez możliwości przywrócenia.

Odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) należy złożyć w ciągu 10 dni od dnia przekazania informacji o czynności zamawiającego. To termin zawity – nie podlega przywróceniu. Opłata od odwołania wynosi od 7 500 PLN do 15 000 PLN w zależności od wartości zamówienia. KIO rozpatruje sprawę na posiedzeniu lub rozprawie w ciągu 15 dni od złożenia odwołania.

Czeska firma IT z Pragi odwołała się do KIO w październiku 2024 r. po odrzuceniu oferty w przetargu na systemy informatyczne dla jednostki samorządowej. KIO przyznała rację odwołującej się spółce – zamawiający naruszył przepisy o równym traktowaniu wykonawców. Zamówienie zostało ponownie rozstrzygnięte.

W praktyce – wiele zagranicznych firm przegrywa na KIO nie dlatego, że mają słabą pozycję merytoryczną, lecz dlatego, że odwołanie jest źle sformułowane lub złożone po terminie. Polskie przepisy o zamówieniach publicznych wymagają precyzyjnego wskazania zarzutów i żądań już w momencie złożenia odwołania. Późniejsze rozszerzanie zarzutów jest niedopuszczalne.

Sanctions compliance – temat coraz częściej pojawiający się w przetargach publicznych – to dodatkowe ryzyko dla firm z Czech Republic. Zamawiający mają obowiązek weryfikacji, czy wykonawca nie podlega sankcjom UE lub polskim (ustawa z 15 kwietnia 2022 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę). Brak dokumentacji może skutkować wykluczeniem z przetargu.

Jakie błędy najczęściej popełniają czeskie firmy w sporach w Polsce?

Doświadczenie w prowadzeniu sporów transgranicznych pokazuje powtarzający się wzorzec. Czeskie firmy wchodzą w spór z dobrą dokumentacją, lecz popełniają błędy proceduralne, które wydłużają postępowanie o miesiące – lub całkowicie zamykają drogę do odzyskania należności.

Błąd 1 – Zbyt późne złożenie wniosku o zabezpieczenie. Dłużnik, który wie o zbliżającym się sporze, wyprowadza majątek. Wniosek o zabezpieczenie złożony po 3 miesiącach od powstania sporu trafia często na puste konto. Okno czasowe na skuteczne zabezpieczenie to pierwsze 2–4 tygodnie od ujawnienia problemu.

Błąd 2 – Wybór sądu czeskiego zamiast polskiego. Wyrok sądu czeskiego jest automatycznie uznawany w Polsce (Bruksela I bis). Jednak egzekucja trwa dłużej niż egzekucja polskiego tytułu wykonawczego. Czeska firma budowlana z Brna przekonała się o tym w marcu 2023 r. – wyrok czeskiego sądu uzyskany po 14 miesiącach czekał kolejne 6 miesięcy na wszczęcie egzekucji w Polsce.

Błąd 3 – Brak tłumaczenia dokumentów. Polskie sądy wymagają tłumaczeń przysięgłych dokumentów w języku innym niż polski. Brak tłumaczenia powoduje zwrot pisma procesowego i utratę terminu.

Błąd 4 – Nieznajomość przepisów o przedawnieniu. Roszczenia z umów B2B przedawniają się w Polsce po 3 latach. Bieg przedawnienia można przerwać przez złożenie pozwu, wniosku o mediację lub uznanie długu przez dłużnika. Firmy, które zwlekają z działaniem, ryzykują utratę roszczenia.

Szczegółowe omówienie procedury egzekucji zagranicznego wyroku w Polsce – w tym wyroku czeskiego – znajdą Państwo w naszym przewodniku: Enforcing a foreign judgment in Poland – step by step.

Kwestie compliance podatkowego, w tym obowiązki KSeF dla firm z Czech Republic działających w Polsce, omawia osobny przewodnik: KSeF deadline timeline 2026/2027 for companies in Czech Republic.

Porównanie procedur sporowych dla firm z różnych jurysdykcji unijnych – w tym dla firm cypryjskich – znajdą Państwo tutaj: Dispute resolution for Cyprus companies doing business in Poland.

Co przygotować przed wszczęciem sporu – lista kontrolna

Skuteczność sporu zależy od przygotowania. Firmy, które trafiają do prawnika z kompletną dokumentacją, odzyskują należności szybciej i taniej. Poniższa lista kontrolna dotyczy zarówno sporu sądowego, jak i arbitrażu.

  • Oryginały umów, aneksów i korespondencji z kontrahentem (w tym e-maile potwierdzające warunki)
  • Faktury VAT, potwierdzenia dostaw, protokoły odbioru – jako dowód wykonania zobowiązania
  • Dokumentacja wezwań do zapłaty z potwierdzeniem odbioru (termin – co najmniej 14 dni)
  • Wyciągi bankowe potwierdzające brak płatności lub częściowe płatności
  • Informacje o majątku dłużnika: nieruchomości w KRS, rachunki bankowe, wierzytelności wobec osób trzecich

Sąd patrzy na dowody, nie na intencje. Kompletna dokumentacja to różnica między nakazem zapłaty w 7 dni a postępowaniem spornym trwającym 18 miesięcy.

Konkretna sytuacja Państwa firmy – szczególnie gdy dłużnik wykazuje oznaki wyprowadzania majątku – wymaga natychmiastowej oceny prawnej. Opóźnienie o nawet 2–3 tygodnie może nieodwracalnie zamknąć możliwość skutecznego zabezpieczenia.

Jeśli Państwa spółka z Czech Republic posiada roszczenie wobec polskiego kontrahenta przekraczające 50 000 PLN – przeprowadzimy analizę dokumentacji, ocenimy szanse na zabezpieczenie i wskażemy optymalne forum sporu: info@kordeckipartners.com.

Często zadawane pytania

P: Ile kosztuje wszczęcie postępowania sądowego w Polsce dla firmy z Czech Republic?

O: Opłata sądowa wynosi 5% wartości przedmiotu sporu, nie więcej niż 200 000 PLN. Do tego należy doliczyć koszty pełnomocnika (zazwyczaj 5 000–15 000 PLN za pierwszą instancję w sprawie o wartości do 500 000 PLN), koszty tłumacza przysięgłego oraz ewentualną opłatę za zabezpieczenie roszczenia (100 PLN). W przypadku arbitrażu przy KIG opłata arbitrażowa jest wyższa, ale postępowanie trwa krócej – co może obniżyć łączne koszty.

P: Czy wyrok polskiego sądu będzie automatycznie wykonany w Republice Czeskiej?

O: Tak. Polska i Republika Czeska stosują rozporządzenie Bruksela I bis (Rozporządzenie UE 1215/2012), które wprowadza automatyczne uznawanie i wykonywanie orzeczeń sądowych między państwami członkowskimi UE. Nie jest wymagane odrębne postępowanie exequatur. Wystarczy uzyskać zaświadczenie z polskiego sądu i złożyć wniosek do czeskiego komornika. Procedura ta trwa zazwyczaj 2–4 miesiące od uprawomocnienia wyroku.

P: Czy firma z Czech Republic musi mieć polskiego prawnika w sporze przed polskim sądem?

O: W postępowaniu przed sądem okręgowym i apelacyjnym obowiązuje przymus adwokacko-radcowski – strona musi być reprezentowana przez adwokata lub radcę prawnego wpisanego na polską listę. Pełnomocnictwo udzielone zagranicznym prawnikom nie jest wystarczające. Dokument pełnomocnictwa sporządzony za granicą wymaga apostille lub legalizacji oraz tłumaczenia przysięgłego na język polski. Warto zlecić jego przygotowanie z wyprzedzeniem, zanim termin procesowy zacznie biec.

KORDECKI & Partners to kancelaria prawna z siedzibą w Warszawie i Krakowie, doradzająca klientom biznesowym w 30 jurysdykcjach. Zespół łączy doświadczenie w prawie polskim i międzynarodowym z praktycznym podejściem do rozwiązywania sporów transgranicznych, arbitrażu i postępowań przed KIO. Pracujemy z polskimi przedsiębiorcami, inwestorami zagranicznymi i działami prawnymi korporacji. W sprawie Państwa sytuacji: info@kordeckipartners.com.

Zastrzeżenie: Niniejsza publikacja służy wyłącznie celom informacyjnym i nie stanowi porady prawnej. Informacje zawarte w materiale nie powinny być traktowane jako substytut profesjonalnej porady prawnej dostosowanej do konkretnych okoliczności. KORDECKI & Partners nie ponosi odpowiedzialności za działania podjęte lub zaniechane na podstawie treści tego materiału. W sprawie porady dotyczącej Państwa konkretnej sytuacji prosimy o kontakt: info@kordeckipartners.com.