Firma odzieżowa z Mazowsza odkrywa w październiku, że konkurent od kilku miesięcy sprzedaje kurtki pod niemal identycznym logo. Straty rosną z każdym tygodniem. Właściciel marki pyta: co teraz? Odpowiedź nie jest prosta – bo polskie prawo oferuje kilka równoległych ścieżek, a wybór złej może zamknąć dostęp do szybkich środków tymczasowych.

Naruszenie znaku towarowego w Polsce uruchamia procedury przed sądem cywilnym, Urzędem Patentowym RP (UPRP) oraz – w sprawach transgranicznych – przed sądami unijnymi. Uprawniony może żądać zaniechania naruszeń, usunięcia skutków, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści lub odszkodowania. Kluczowe terminy to 3 lata na roszczenia odszkodowawcze (liczone od daty powzięcia wiadomości) oraz 5 lat na roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia.

Przewodnik prowadzi przez całą procedurę krok po kroku: od zabezpieczenia dowodów, przez wybór forum i instrumentów prawnych, po najczęstsze błędy i trzy scenariusze biznesowe. Każdy etap zawiera konkretne terminy i orientacyjne koszty.

Jakie środki prawne przysługują przy naruszeniu znaku towarowego?

Podstawą roszczeń jest art. 296 ustawy Prawo własności przemysłowej (p.w.p.). Uprawniony ze znaku może żądać od naruszającego: po pierwsze – zaniechania naruszeń; po drugie – usunięcia skutków (np. zniszczenia towarów); po trzecie – wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści lub zapłaty odszkodowania. To trzy odrębne roszczenia, które można łączyć w jednym pozwie.

Odszkodowanie oblicza się według wyboru uprawnionego. Pierwsza metoda to rzeczywista strata plus utracone korzyści. Druga – zryczałtowana: równowartość opłaty licencyjnej, jaką naruszający zapłaciłby za korzystanie ze znaku. W praktyce metoda ryczałtowa jest łatwiejsza dowodowo i częściej stosowana przez polskie sądy.

Równolegle działa ścieżka karna. Art. 305 p.w.p. penalizuje oznaczanie towarów podrobionym znakiem – grozi grzywna, ograniczenie wolności lub do 2 lat pozbawienia wolności. Przy działaniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej górna granica rośnie do 5 lat. Zawiadomienie do prokuratury warto składać równolegle z pozwem cywilnym – wzmacnia presję na naruszającego.

Warto pamiętać o roszczeniu informacyjnym z art. 2861 p.w.p. Sąd może nakazać naruszającemu ujawnienie danych dostawców i odbiorców podrobionych towarów. To narzędzie szczególnie cenne, gdy mamy do czynienia z zorganizowaną siecią dystrybucji.

Jak wygląda procedura krok po kroku – od dowodów do wyroku?

Procedura składa się z pięciu etapów. Każdy ma własny budżet czasu i kosztów. Pominięcie etapu pierwszego – zabezpieczenia dowodów – najczęściej prowadzi do nieodwracalnej utraty materiału procesowego.

Etap 1 – Zabezpieczenie dowodów (dzień 1–14). Przed złożeniem pozwu należy udokumentować naruszenie: zakupy kontrolowane, zrzuty ekranu ze sklepów internetowych z datą i godziną, faktury, próbki towarów. Wniosek o zabezpieczenie dowodów (art. 2861 p.w.p. w zw. z art. 730 k.p.c.) sąd może rozpoznać w ciągu 7 dni, nawet bez wysłuchania drugiej strony.

Etap 2 – Wezwanie do zaprzestania naruszeń (dzień 7–21). Formalne wezwanie nie jest obowiązkowe, ale skraca postępowanie. Daje naruszającemu szansę na dobrowolne zaniechanie i może stanowić podstawę do negocjacji ugody. Termin odpowiedzi to zwyczajowo 7–14 dni.

Etap 3 – Wniosek o zabezpieczenie roszczenia (dzień 14–30). Na podstawie art. 730 k.p.c. sąd może – bez wiedzy pozwanego – zakazać wprowadzania towarów do obrotu lub zająć zapasy magazynowe. Opłata od wniosku wynosi 100 PLN. Postanowienie zapada zazwyczaj w ciągu 7–14 dni od złożenia wniosku.

Etap 4 – Pozew główny. Opłata sądowa to 5% wartości przedmiotu sporu (art. 13 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych). Sprawy z zakresu własności przemysłowej rozpoznają wydziały własności intelektualnej w sądach okręgowych. Pierwsze rozstrzygnięcie w trybie zwykłym zajmuje od 12 do 24 miesięcy.

Etap 5 – Wykonanie wyroku i monitoring. Wyrok zakazujący naruszeń podlega egzekucji. Jeśli naruszający nie stosuje się do zakazu, sąd może nałożyć grzywnę procesową do 15 000 PLN za każde naruszenie. Stały monitoring rynku – w tym platform e-commerce – powinien trwać przez co najmniej 12 miesięcy po wyroku.

Micro-case: producent kosmetyków z Trójmiasta uzyskał w lutym 2024 r. postanowienie zabezpieczające w ciągu 10 dni od złożenia wniosku. Zajęte zostały zapasy o szacowanej wartości ok. 180 000 PLN. Sprawa zakończyła się ugodą przed pierwszą rozprawą.

Więcej o procedurze rejestracji znaku, która jest punktem wyjścia dla każdego postępowania o naruszenie, znajdą Państwo w artykule Rejestracja znaku towarowego w UPRP – procedura.

Konkretna sytuacja Państwa firmy wymaga oceny, czy dostępne środki tymczasowe są wystarczające. Opóźnienie w zabezpieczeniu roszczenia może oznaczać nieodwracalne rozproszenie towarów naruszających znak.

Jeśli Państwa spółka wykryła naruszenie znaku i dysponuje materiałem dowodowym – przeprowadzimy analizę szans na zabezpieczenie i przygotujemy wniosek w ciągu 5 dni roboczych: info@kordeckipartners.com.

Jakie błędy najczęściej popełniają uprawnieni ze znaku towarowego?

Najpoważniejszy błąd to czekanie. Każdy miesiąc bez reakcji wzmacnia pozycję naruszającego – rynek przyzwyczaja się do podobnych oznaczeń, a dowody znikają. Roszczenia odszkodowawcze przedawniają się po 3 latach od daty powzięcia wiadomości o naruszeniu i osobie naruszającego. Brak działania zamyka drogę do pełnego odszkodowania.

Drugi błąd to mylenie ochrony krajowej z unijną. Znak zarejestrowany w UPRP chroni wyłącznie na terytorium Polski. Jeśli naruszenie odbywa się przez platformy sprzedające do całej UE, właściwym instrumentem jest unijny znak towarowy (EUTM) i postępowanie przed sądem EUTM – w Polsce jest nim Sąd Okręgowy w Warszawie (XXII Wydział Własności Intelektualnej).

Trzeci błąd to składanie pozwu bez zabezpieczenia dowodów. Naruszający, który otrzyma odpis pozwu, może w ciągu kilku dni usunąć towary z magazynu i zmienić stronę internetową. Wniosek o zabezpieczenie dowodów składany ex parte (bez wiedzy pozwanego) jest często jedyną szansą na uchwycenie skali naruszenia.

  • Brak dokumentacji naruszeń przed złożeniem wniosku
  • Złożenie wezwania bez jednoczesnego wniosku o zabezpieczenie
  • Oparcie się wyłącznie na ochronie krajowej przy naruszeniach transgranicznych
  • Pominięcie roszczenia informacyjnego (ujawnienie sieci dystrybucji)
  • Niedoszacowanie wartości przedmiotu sporu – wpływa na wysokość opłaty sądowej i zakres odszkodowania

Micro-case: producent oprogramowania z Wrocławia złożył w maju 2023 r. pozew bez uprzedniego zabezpieczenia dowodów. Pozwany w ciągu tygodnia zmienił logo i usunął produkty ze sklepów. Sąd oddalił wniosek o zabezpieczenie roszczenia jako bezprzedmiotowy. Postępowanie trwa do dziś bez realnych perspektyw na odszkodowanie.

Trzy scenariusze biznesowe – producent, IT, inwestor zagraniczny

Prawo własności przemysłowej działa inaczej w zależności od branży i struktury działalności. Poniżej trzy modele, które najczęściej pojawiają się w praktyce kancelarii IP Warszawa.

Scenariusz 1 – Producent dóbr konsumenckich. Firma z Małopolski produkuje żywność premium pod zarejestrowanym znakiem słowno-graficznym. Naruszający wprowadza na rynek podobne opakowanie. Właściwa ścieżka: wniosek o zabezpieczenie ex parte (zajęcie towarów w magazynie) + pozew o zaniechanie i odszkodowanie metodą ryczałtową + zawiadomienie do prokuratury. Termin uzyskania postanowienia zabezpieczającego: 7–14 dni.

Scenariusz 2 – Firma technologiczna. Spółka IT sprzedaje oprogramowanie pod marką zarejestrowaną w UPRP. Konkurent używa podobnej nazwy w reklamach Google Ads kierowanych do polskich użytkowników. Naruszenie odbywa się online. Tu kluczowe jest roszczenie informacyjne (dane reklamodawcy) oraz wniosek do platformy reklamowej o usunięcie reklam. Równolegle – pozew o zaniechanie. W kontekście regulacyjnym warto odnotować, że systemy AI wspierające naruszenia mogą podlegać ocenie zgodności z AI Act (Rozporządzenie UE 2024/1689), który wszedł w życie 1 sierpnia 2024 r.

Scenariusz 3 – Inwestor zagraniczny. Dla inwestora wchodzącego na rynek polski kluczowe jest ustalenie, czy posiada on EUTM, czy tylko krajowe rejestracje. EUTM daje ochronę na terenie całej UE i umożliwia postępowanie przed sądem EUTM w Warszawie. Inwestor powinien też sprawdzić, czy w Polsce nie zarejestrowano już podobnego znaku – UPRP prowadzi rejestr publicznie dostępny. W przypadku działalności obejmującej nieruchomości lub infrastrukturę warto zapoznać się z praktyką nieruchomości KORDECKI & Partners, gdzie kwestie ochrony marki i praw majątkowych często się przenikają.

We wszystkich trzech scenariuszach obowiązuje ten sam wniosek: im wcześniej podjęte działania, tym większa szansa na skuteczne zabezpieczenie i realne odszkodowanie.

Ocena konkretnej sytuacji Państwa firmy wymaga analizy rejestru znaków i materiału dowodowego. Opóźnienie o każde kolejne 30 dni może oznaczać nieodwracalne utrwalenie naruszenia na rynku.

Jeśli Państwa spółka działa w którymkolwiek z powyższych modeli i stoi wobec naruszenia znaku – przeprowadzimy audyt rejestracji, ocenę dowodów i opracujemy strategię działania w ciągu 7 dni: info@kordeckipartners.com.

Często zadawane pytania

P: Ile czasu mam na złożenie pozwu od wykrycia naruszenia znaku towarowego?

O: Roszczenia odszkodowawcze z tytułu naruszenia znaku towarowego przedawniają się po 3 latach od daty, w której uprawniony powziął wiadomość o naruszeniu i o osobie naruszającego. Termin absolutny wynosi 5 lat od dnia naruszenia – niezależnie od wiedzy uprawnionego. Roszczenie o zaniechanie naruszeń nie ulega przedawnieniu, dopóki naruszenie trwa. Zalecamy jednak działanie bezzwłocznie – każdy miesiąc zwłoki osłabia pozycję procesową i zmniejsza szansę na skuteczne zabezpieczenie dowodów.

P: Czy muszę mieć zarejestrowany znak, żeby dochodzić ochrony w Polsce?

O: Rejestracja w UPRP lub jako unijny znak towarowy (EUTM) jest warunkiem korzystania z ochrony na podstawie ustawy Prawo własności przemysłowej. Bez rejestracji można dochodzić ochrony wyłącznie na podstawie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji – ale zakres tej ochrony jest węższy, a ciężar dowodu wyższy. Powszechnym błędem jest przekonanie, że samo używanie oznaczenia przez kilka lat daje pełną ochronę porównywalną z rejestracją. Tak nie jest – rejestracja daje domniemanie prawa wyłącznego i znacznie ułatwia uzyskanie zabezpieczenia.

P: Jakie są orientacyjne koszty postępowania o naruszenie znaku towarowego w Polsce?

O: Opłata sądowa od pozwu wynosi 5% wartości przedmiotu sporu (artykuł 13 ustęp 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Przy wartości sporu 200 000 PLN to 10 000 PLN opłaty. Wniosek o zabezpieczenie kosztuje 100 PLN. Koszty obsługi prawnej zależą od złożoności sprawy – orientacyjnie 15 000–40 000 PLN za całe postępowanie w pierwszej instancji. Przy wygranej sąd zasądza zwrot kosztów od pozwanego, jednak zwrot jest limitowany tabelą kosztów zastępstwa procesowego i rzadko pokrywa całość poniesionych wydatków.

KORDECKI & Partners to kancelaria prawna z siedzibą w Warszawie i Krakowie, doradzająca klientom biznesowym w 30 jurysdykcjach. Zespół łączy doświadczenie w prawie polskim i międzynarodowym z praktycznym podejściem do ochrony własności intelektualnej, znaków towarowych i sporów IP. Pracujemy z polskimi przedsiębiorcami, inwestorami zagranicznymi i działami prawnymi korporacji. W sprawie Państwa sytuacji: info@kordeckipartners.com.

Zastrzeżenie: Niniejsza publikacja służy wyłącznie celom informacyjnym i nie stanowi porady prawnej. Informacje zawarte w materiale nie powinny być traktowane jako substytut profesjonalnej porady prawnej dostosowanej do konkretnych okoliczności. KORDECKI & Partners nie ponosi odpowiedzialności za działania podjęte lub zaniechane na podstawie treści tego materiału. W sprawie porady dotyczącej Państwa konkretnej sytuacji prosimy o kontakt: info@kordeckipartners.com.