Niderlandzka spółka wysyła swojego specjalistę do warszawskiego biura na sześć miesięcy. Wszystko wydaje się proste – umowa jest, bilety kupione, zakwaterowanie zarezerwowane. A zaświadczenie A1? „Załatwimy to na miejscu" – pada odpowiedź. W praktyce brak tego dokumentu oznacza podwójne oskładkowanie, kontrolę ZUS i realną stratę finansową, której nie da się odwrócić wstecz.

Zaświadczenie A1 potwierdza, że pracownik delegowany z Niderlandów do Polski pozostaje objęty niderlandzkim systemem zabezpieczenia społecznego na podstawie rozporządzenia (WE) nr 883/2004. Bez tego dokumentu ZUS może naliczyć polskie składki za cały okres delegowania. Standardowy czas uzyskania zaświadczenia w Niderlandach wynosi od 4 do 8 tygodni.

Poniższy przewodnik prowadzi krok po kroku przez procedurę – od złożenia wniosku w Sociale Verzekeringsbank (SVB), przez rejestrację w Polsce, po najczęstsze błędy i trzy scenariusze biznesowe. Omówione są też obowiązki wynikające z polskiego prawa pracy, w tym przepisy o sygnalistach i zasady zatrudniania cudzoziemców.

Czym jest zaświadczenie A1 i kiedy jest wymagane przy delegowaniu z Niderlandów?

Zaświadczenie A1 to unijny dokument potwierdzający właściwość ustawodawstwa w zakresie zabezpieczenia społecznego. Wynika bezpośrednio z rozporządzenia (WE) nr 883/2004 i rozporządzenia wykonawczego (WE) nr 987/2009. Dla pracownika delegowanego z Niderlandów do Polski oznacza to jedno: składki ZUS w Polsce nie są należne przez cały legalny okres delegowania.

Obowiązek posiadania A1 istnieje od pierwszego dnia pracy na terytorium Polski. Inspekcja Pracy (PIP) oraz ZUS mają prawo żądać dokumentu podczas kontroli – i coraz częściej z tego prawa korzystają. Brak zaświadczenia nie jest uchybieniem formalnym. To podstawa do zakwestionowania właściwości niderlandzkiego systemu i naliczenia zaległych składek po stronie polskiej.

Zaświadczenie jest wymagane w każdym z poniższych przypadków:

  • delegowanie pracownika etatowego przez niderlandzkiego pracodawcę do polskiej jednostki grupy,
  • oddelegowanie do klienta w Polsce w ramach umowy o świadczenie usług,
  • praca wielopańswowa – pracownik regularnie wykonuje obowiązki zarówno w Niderlandach, jak i w Polsce,
  • delegowanie tymczasowe nieprzekraczające 24 miesięcy (art. 12 rozporządzenia 883/2004),
  • każda podróż służbowa trwająca powyżej kilku dni, gdy wiąże się z faktycznym świadczeniem pracy na miejscu.

Instytucją właściwą po stronie niderlandzkiej jest Sociale Verzekeringsbank (SVB) z siedzibą w Amsterdamie. To SVB wydaje zaświadczenie A1 i prowadzi rejestr delegowań. Po stronie polskiej organem weryfikującym jest ZUS – Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Oba organy współpracują w ramach sieci EESSI (Electronic Exchange of Social Security Information). Wymiana informacji między nimi jest dziś szybsza niż jeszcze pięć lat temu.

Jak przebiega procedura uzyskania A1 – krok po kroku?

Wniosek o zaświadczenie A1 składa niderlandzki pracodawca do SVB – nie pracownik. Formularz dostępny jest przez portal online SVB lub w wersji papierowej. Termin złożenia wniosku: przed rozpoczęciem delegowania lub najpóźniej w pierwszym dniu oddelegowania. Spóźniony wniosek nie blokuje wydania dokumentu, ale luka czasowa może być problematyczna podczas kontroli.

Procedura krok po kroku wygląda następująco:

  • Krok 1 – wniosek do SVB: pracodawca wypełnia formularz z danymi pracownika, zakresem pracy w Polsce, nazwą polskiego podmiotu przyjmującego i planowanym okresem delegowania (maks. 24 miesiące).
  • Krok 2 – weryfikacja przez SVB: SVB sprawdza, czy pracodawca prowadzi znaczącą działalność w Niderlandach i czy pracownik był tam zatrudniony przez co najmniej miesiąc przed delegowaniem.
  • Krok 3 – wydanie zaświadczenia: standardowy czas to 4–8 tygodni. W przypadkach pilnych możliwe jest złożenie wniosku ekspresowego – SVB rozpatruje go w 5–10 dni roboczych.
  • Krok 4 – rejestracja w Polsce: pracodawca zgłasza delegowanie do Państwowej Inspekcji Pracy przez portal PIP. Zgłoszenie musi nastąpić najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy.
  • Krok 5 – przechowywanie dokumentów: oryginał A1 pracownik ma przy sobie lub pracodawca zapewnia dostęp do dokumentu na żądanie kontrolerów.

Rejestracja w PIP jest osobnym obowiązkiem, niezależnym od A1. Wynika z implementacji dyrektywy 96/71/WE i jej nowelizacji dyrektywą 2018/957/UE. Pracodawca zagraniczny wskazuje przedstawiciela w Polsce – osobę fizyczną lub prawną upoważnioną do kontaktów z polskimi organami przez okres co najmniej dwóch lat po zakończeniu delegowania.

Koszty procedury po stronie niderlandzkiej są zerowe – SVB nie pobiera opłat za wydanie A1. Koszty realne to czas obsługi administracyjnej i ewentualne honorarium doradcy. Spółka z Amsterdamu, z którą pracowaliśmy jesienią 2024 r., przeszła przez całą procedurę w ciągu trzech tygodni – dzięki temu, że dokumenty pracownicze były przygotowane z wyprzedzeniem.

Pracodawca musi pamiętać o jednym: A1 nie zastępuje umowy o pracę regulowanej polskim prawem pracy w zakresie minimalnych standardów. Pracownik delegowany ma prawo do polskich warunków zatrudnienia – minimalnego wynagrodzenia, czasu pracy, urlopów – na poziomie co najmniej takim jak w Polsce. W 2026 r. minimalne wynagrodzenie w Polsce wynosi 4 666 zł brutto miesięcznie.

Jeśli Państwa firma rozważa delegowanie pracowników z innych krajów UE, pomocne może być zapoznanie się z analogiczną procedurą opisaną dla rynku włoskiego: delegowanie pracowników do Włoch – praktyki zatrudnienia. Mechanizm A1 jest wspólny, choć szczegóły krajowe się różnią.

Konkretna sytuacja Państwa firmy wymaga oceny, czy delegowanie spełnia warunki art. 12 rozporządzenia 883/2004. Błędna kwalifikacja zamyka drogę do odwołania od decyzji ZUS o naliczeniu składek. Jeśli Państwa spółka planuje delegowanie trwające powyżej 3 miesięcy – przeprowadzimy analizę warunków i przygotujemy dokumentację: info@kordeckipartners.com.

Jakie błędy najczęściej popełniają niderlandzcy pracodawcy przy delegowaniu do Polski?

Błąd numer jeden: złożenie wniosku o A1 po faktycznym rozpoczęciu pracy w Polsce. To najczęstsza przyczyna problemów podczas kontroli PIP i ZUS. Pracownik jest już na miejscu, A1 jeszcze w drodze – i pojawia się luka, którą trudno wyjaśnić organom bez ryzyka sankcji.

Błąd numer dwa: brak rejestracji delegowania w systemie PIP. Wielu niderlandzkich pracodawców zakłada, że A1 załatwia wszystkie formalności po polskiej stronie. To nieporozumienie. Rejestracja w PIP i A1 to dwa odrębne obowiązki wynikające z różnych podstaw prawnych.

Błąd numer trzy: delegowanie pracownika, który nie był zatrudniony w Niderlandach przez wymagany okres. SVB wymaga minimum miesiąca ubezpieczenia przed delegowaniem. Nowo zatrudniony specjalista wysłany do Warszawy od razu po podpisaniu umowy nie spełnia tego wymogu. W takim przypadku właściwe jest polskie ustawodawstwo – i polskie składki.

Błąd numer cztery: przedłużanie delegowania powyżej 24 miesięcy bez uzgodnienia wyjątku. Art. 16 rozporządzenia 883/2004 pozwala na przedłużenie okresu stosowania niderlandzkiego ustawodawstwa za zgodą obu instytucji – SVB i ZUS. Bez tej zgody po 24 miesiącach pracownik automatycznie podlega polskiemu systemowi ubezpieczeń. Spółka technologiczna z Rotterdamu wiosną 2025 r. odkryła ten problem dopiero przy kolejnej kontroli – zaległe składki za osiem miesięcy okazały się dotkliwą stratą finansową.

Błąd numer pięć: nieuwzględnienie przepisów o sygnalistach. Zgodnie z art. 8 ustawy o sygnalistach z 14 czerwca 2024 r., każdy pracodawca zatrudniający co najmniej 50 pracowników – w tym pracownicy delegowani wliczają się do progu – musi prowadzić wewnętrzny kanał zgłoszeń. Niderlandzki pracodawca wysyłający do Polski kilkudziesięciu pracowników może nieświadomie przekroczyć ten próg i narazić się na sankcje do 1 080 000 zł.

Odrębnym zagadnieniem jest kwestia work permit Poland dla pracowników spoza UE zatrudnionych przez niderlandzkiego pracodawcę. Obywatel ukraiński pracujący w Niderlandach i delegowany do Polski może wymagać odrębnego zezwolenia – A1 nie zastępuje dokumentu pobytowego ani zezwolenia na pracę wymaganego przez polskie przepisy imigracyjne.

Trzy scenariusze biznesowe – jak działa A1 w praktyce?

Przepisy są jednolite, ale okoliczności biznesowe są różne. Poniżej trzy typowe scenariusze, które ilustrują, jak procedura A1 wygląda w konkretnych przypadkach. Każdy z nich niesie inne ryzyka i inne terminy.

Scenariusz 1 – spółka produkcyjna: Niderlandzki producent mebli deleguje kierownika projektu do nowo otwartego zakładu na Dolnym Śląsku na 18 miesięcy. Pracodawca składa wniosek do SVB sześć tygodni przed startem. SVB wydaje A1 w standardowym terminie. Rejestracja w PIP następuje dzień przed przybyciem pracownika. Przez cały okres delegowania obowiązuje niderlandzkie ustawodawstwo. Pracownik otrzymuje polskie minimalne warunki zatrudnienia – wyższe wynagrodzenie wynika z umowy niderlandzkiej, więc nie ma konfliktu. Procedura zakończona bez komplikacji.

Scenariusz 2 – firma IT: Amsterdamski software house wysyła trójkę programistów do warszawskiego klienta na cztery miesiące. Jeden z nich jest obywatelem Ukrainy z niderlandzkim zezwoleniem na pobyt. A1 obejmuje wszystkich trzech – rozporządzenie 883/2004 stosuje się do osób ubezpieczonych w państwie UE, niezależnie od obywatelstwa. Jednak dla pracownika z Ukrainy konieczne jest sprawdzenie, czy jego tytuł pobytowy w Niderlandach pozwala na świadczenie pracy w Polsce. To oddzielna analiza – nieprzeprowadzenie jej to utracona szansa na uniknięcie problemu z PIP. Więcej o analogicznej sytuacji w kontekście brytyjskim można znaleźć tutaj: delegowanie pracowników z Wielkiej Brytanii do Polski – zaświadczenia A1.

Scenariusz 3 – inwestor zagraniczny: Niderlandzka spółka holdingowa nabywa nieruchomość komercyjną w Krakowie i deleguje dyrektora zarządzającego do nadzoru inwestycji na 12 miesięcy. Dyrektor jest jednocześnie członkiem zarządu niderlandzkiej spółki – co rodzi pytanie o kwalifikację tytułu ubezpieczenia. SVB traktuje go jako pracownika, ale ZUS może zakwestionować tę kwalifikację, jeśli zakres obowiązków w Polsce wskazuje na samodzielną działalność. Warto przy okazji zapoznać się z przewodnikiem o nabywaniu nieruchomości w Polsce przez obywateli niderlandzkich: zakup nieruchomości w Polsce przez obywatela Niderlandów.

We wszystkich trzech scenariuszach kluczowy jest jeden element: dokumentacja musi być gotowa przed datą rozpoczęcia pracy w Polsce – nie po. Nieodwracalne skutki naliczenia składek wstecz trudno kwestionować bez kompletnych akt.

Konkretna sytuacja Państwa firmy może łączyć elementy kilku scenariuszy jednocześnie. Jeśli Państwa spółka deleguje do Polski więcej niż jednego pracownika lub planuje delegowanie na okres przekraczający 12 miesięcy – przeprowadzimy kompleksową ocenę ryzyka i przygotujemy zgłoszenia do SVB i PIP: info@kordeckipartners.com.

Co przygotować przed delegowaniem – lista kontrolna

Dobre przygotowanie to różnica między sprawną procedurą a kosztowną korektą po fakcie. Poniższa lista obejmuje minimum dokumentacyjne dla delegowania z Niderlandów do Polski.

  • Dokumentacja pracownicza: umowa o pracę z niderlandzkim pracodawcą (aktywna przez co najmniej miesiąc przed delegowaniem), zakres obowiązków, potwierdzenie ubezpieczenia społecznego w Niderlandach.
  • Wniosek do SVB: wypełniony formularz z danymi delegowania – nazwa polskiego podmiotu przyjmującego, adres miejsca pracy, planowany okres (maks. 24 miesiące), zakres wykonywanych czynności.
  • Rejestracja w PIP: zgłoszenie przez portal Państwowej Inspekcji Pracy najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy; wskazanie przedstawiciela w Polsce.
  • Analiza warunków zatrudnienia: weryfikacja, czy wynagrodzenie i warunki pracy spełniają polskie minimalne standardy – w 2026 r. minimalne wynagrodzenie wynosi 4 666 zł brutto miesięcznie.
  • Ocena sytuacji pracowników spoza UE: sprawdzenie tytułu pobytowego i ewentualnego wymogu zezwolenia na pracę w Polsce dla pracowników niebędących obywatelami UE/EOG.

Warto też sprawdzić, czy liczba delegowanych pracowników nie przekracza progu 50 osób – powyżej którego uruchamiają się obowiązki z ustawy o sygnalistach. Pracodawca musi pamiętać o jednym: przepisy obowiązują od dnia pierwszej pracy w Polsce, nie od dnia zakończenia procedury formalnej.

Dla pracodawców rozważających długoterminowe delegowanie lub regularną rotację pracowników między Niderlandami a Polską – warto rozważyć EU Blue Card jako alternatywę dla delegowania, gdy pracownik ma docelowo pozostać w Polsce na dłużej. EU Blue Card w Polsce wymaga minimalnego wynagrodzenia na poziomie 12 272,58 zł brutto miesięcznie w 2026 r. To wyższy próg niż przy delegowaniu, ale zapewnia stabilność prawną na wiele lat.

Często zadawane pytania

P: Ile kosztuje uzyskanie zaświadczenia A1 w Niderlandach i jak długo trwa cała procedura?

O: Sociale Verzekeringsbank nie pobiera opłat za wydanie zaświadczenia artykułu 12 rozporządzenia 883/2004. Standardowy czas rozpatrzenia wniosku wynosi od 4 do 8 tygodni. W przypadku pilnych delegowań SVB oferuje tryb przyspieszony – odpowiedź w 5 do 10 dni roboczych. Rejestracja w Państwowej Inspekcji Pracy po stronie polskiej jest bezpłatna i odbywa się elektronicznie. Realne koszty to czas administracyjny i ewentualne honorarium prawnika za przygotowanie dokumentacji.

P: Czy pracownik delegowany z Niderlandów musi płacić składki ZUS w Polsce?

O: Nie – pod warunkiem posiadania ważnego zaświadczenia A1 wydanego przez SVB. Zaświadczenie potwierdza, że pracownik pozostaje objęty niderlandzkim systemem zabezpieczenia społecznego przez cały okres delegowania, który nie może przekroczyć 24 miesięcy. Powszechnym nieporozumieniem jest przekonanie, że brak A1 można naprawić po kontroli. W praktyce ZUS naliczy zaległe składki za cały niezabezpieczony okres – łącznie z odsetkami. Retroaktywna korekta jest możliwa, ale wymaga postępowania administracyjnego trwającego nawet kilkanaście miesięcy.

P: Co się dzieje po upływie 24 miesięcy delegowania – czy pracownik musi wrócić do Niderlandów?

O: Nie ma obowiązku powrotu, ale zmienia się ustawodawstwo właściwe. Po upływie 24 miesięcy pracownik automatycznie podlega polskiemu systemowi ubezpieczeń społecznych – chyba że SVB i ZUS uzgodniły przedłużenie na podstawie artykułu 16 rozporządzenia 883/2004. Wniosek o przedłużenie należy złożyć przed upływem standardowego okresu. Pracodawca musi też dostosować warunki zatrudnienia do polskiego kodeksu pracy – w tym zasad dotyczących okresów wypowiedzenia zgodnie z artykułem 36 paragrafem 1 kodeksu pracy: dwa tygodnie przy stażu poniżej 6 miesięcy, miesiąc przy stażu od 6 miesięcy do 3 lat, trzy miesiące przy stażu powyżej 3 lat.

KORDECKI & Partners to kancelaria prawna z siedzibą w Warszawie i Krakowie, doradzająca klientom biznesowym w 30 jurysdykcjach. Zespół łączy doświadczenie w prawie polskim i międzynarodowym z praktycznym podejściem do prawa pracy i mobilności globalnej. Pracujemy z polskimi przedsiębiorcami, inwestorami zagranicznymi i działami prawnymi korporacji. W sprawie Państwa sytuacji: info@kordeckipartners.com.

Zastrzeżenie: Niniejsza publikacja służy wyłącznie celom informacyjnym i nie stanowi porady prawnej. Informacje zawarte w materiale nie powinny być traktowane jako substytut profesjonalnej porady prawnej dostosowanej do konkretnych okoliczności. KORDECKI & Partners nie ponosi odpowiedzialności za działania podjęte lub zaniechane na podstawie treści tego materiału. W sprawie porady dotyczącej Państwa konkretnej sytuacji prosimy o kontakt: info@kordeckipartners.com.