Firma produkcyjna z Mazowsza finalizuje przejęcie lokalnego dystrybutora. Umowa gotowa, cena uzgodniona, termin zamknięcia transakcji wyznaczony. Dopiero w ostatniej chwili doradca kupującego odkrywa zaległości składkowe wobec ZUS sięgające kilkuset tysięcy złotych – nieujawnione w żadnym z dokumentów przekazanych przez sprzedającego. Transakcja zostaje wstrzymana. Kilka tygodni negocjacji i koszty doradztwa przepadają.

Due diligence w polskim M&A to nie formalność – to jedyne narzędzie, które pozwala kupującemu zidentyfikować sygnały ostrzegawcze zanim przejdzie ryzyko. Polskie prawo, w tym przepisy Kodeksu spółek handlowych (k.s.h.), Ordynacji podatkowej i prawa upadłościowego, tworzy specyficzny krajobraz ryzyka. Kupujący, który pominie kluczowe obszary weryfikacji, może przejąć spółkę razem z jej zobowiązaniami – w tym odpowiedzialnością zarządu na podstawie art. 299 § 1 k.s.h. za długi spółki wobec wierzycieli.

Ten przewodnik omawia najważniejsze sygnały ostrzegawcze w transakcjach M&A na rynku polskim. Opisujemy strukturę procesu, typowe pułapki korporacyjne i podatkowe, scenariusze z trzech branż oraz listę kontrolną dla kupującego. Materiał adresujemy zarówno do polskich przedsiębiorców, jak i do inwestorów zagranicznych wchodzących na rynek przez strukturę sp. z o.o.

Jak wygląda proces due diligence w Polsce i gdzie kupujący popełniają pierwsze błędy?

Due diligence w Polsce obejmuje standardowo trzy filary: prawny, podatkowy i finansowy. Każdy z nich ujawnia inne kategorie ryzyka. Proces trwa zazwyczaj od 3 do 8 tygodni – w zależności od wielkości celu i dostępności dokumentacji. Kupujący, który skróci ten czas poniżej dwóch tygodni, działa na granicy akceptowalnego ryzyka.

Pierwszym błędem jest ograniczenie weryfikacji do dokumentów udostępnionych przez sprzedającego w data room. KRS ujawnia wpisy historyczne, ale nie zawiera informacji o zaległościach podatkowych, toczących się kontrolach KAS ani zobowiązaniach pozabilansowych. Równolegle warto sprawdzić rejestry zastawów, Centralny Rejestr Restrukturyzacji i Upadłości (CRRU) oraz CRBR – Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych. Rozbieżność między właścicielem ujawnionym w KRS a beneficjentem rzeczywistym w CRBR to natychmiastowy sygnał ostrzegawczy.

Drugim błędem jest pominięcie analizy historii zarządu. Zgodnie z art. 299 § 1 k.s.h. członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za zobowiązania spółki, gdy egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. Kupujący, który przejmuje spółkę z długiem ukrytym w relacjach z podmiotami powiązanymi, może stanąć przed roszczeniami wierzycieli skierowanymi do nowych zarządców po zamknięciu transakcji.

Trzecim błędem jest brak weryfikacji zgodności kapitału zakładowego z rzeczywistą wartością spółki. Minimalna wartość kapitału zakładowego sp. z o.o. wynosi 5 000 PLN zgodnie z art. 154 § 1 k.s.h. – co oznacza, że sama rejestracja spółki nie daje żadnej gwarancji jej wypłacalności. Kupujący musi samodzielnie ocenić strukturę finansowania.

Jakie sygnały ostrzegawcze ujawnia analiza korporacyjna i struktury własnościowej?

Analiza korporacyjna to obszar, w którym sygnały ostrzegawcze bywają najbardziej ukryte. Spółka zarejestrowana w KRS może wyglądać wzorowo na papierze, a jednocześnie mieć poważne wady strukturalne. Kupujący powinien poświęcić temu obszarowi co najmniej jedną trzecią czasu due diligence.

Pierwszym sygnałem ostrzegawczym jest nieprawidłowa reprezentacja spółki w przeszłości. Art. 210 § 1 k.s.h. wymaga, aby w umowach między sp. z o.o. a członkiem zarządu spółkę reprezentowała rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Umowy zawarte z naruszeniem tej zasady mogą być nieważne. W praktyce – wiele firm o tym zapomina – a kupujący dziedziczy ryzyko nieważności kluczowych kontraktów, w tym umów najmu, licencji czy finansowania.

Drugim sygnałem jest brak wymaganych uchwał wspólników. Zgodnie z art. 228 k.s.h. pewne czynności – jak zbycie nieruchomości lub zaciągnięcie zobowiązań przekraczających dwukrotność kapitału zakładowego – wymagają uchwały. Jeśli zarząd działał bez takiej uchwały, czynność prawna może być zaskarżona. Kupujący musi przeanalizować historię uchwał za co najmniej ostatnie 5 lat.

Trzecim sygnałem są wielopoziomowe struktury własnościowe z podmiotami w jurysdykcjach o ograniczonej transparentności. Obecność spółek holdingowych na Cyprze, Malcie lub w rajach podatkowych w łańcuchu własności nie jest automatycznym dyskwalifikatorem – ale wymaga szczegółowego wyjaśnienia. Kupujący powinien zażądać pełnego schematu struktury kapitałowej wraz z informacją o beneficjentach rzeczywistych zgodnie z CRBR. Jeśli sprzedający odmawia – to poważny sygnał ostrzegawczy.

Warto też sprawdzić, czy spółka nie była przedmiotem postępowania restrukturyzacyjnego lub upadłościowego. Prawo restrukturyzacyjne przewiduje cztery ścieżki postępowania – i nawet zakończone postępowanie może pozostawić ślady w relacjach z wierzycielami.

Dla inwestorów zagranicznych rozważających strukturę przejęcia pomocne może być porównanie polskich form prawnych – szerzej omawiamy to w kontekście rynku brytyjskiego w artykule sp. z o.o. vs S.A. – decision matrix for UK investors.

Konkretna sytuacja Państwa firmy – zwłaszcza gdy cel przejęcia ma złożoną strukturę własnościową – wymaga indywidualnej analizy korporacyjnej. Pominięcie tego kroku może zamknąć drogę do skutecznych roszczeń po zamknięciu transakcji.

Jeśli Państwa spółka analizuje przejęcie celu z wielopoziomową strukturą własnościową w Polsce, przeprowadzimy pełny przegląd dokumentacji korporacyjnej i zidentyfikujemy ryzyka przed podpisaniem umowy: info@kordeckipartners.com.

Jakie ryzyka podatkowe i ZUS mogą zniszczyć wartość transakcji?

Ryzyka podatkowe to obszar, w którym kupujący najczęściej doznaje nieprzyjemnych niespodzianek po zamknięciu transakcji. Polskie organy podatkowe – KAS – mają prawo przeprowadzić kontrolę za okresy do 5 lat wstecz. Zobowiązania podatkowe odkryte po przejęciu obciążają nowego właściciela w całości.

Pierwszym sygnałem ostrzegawczym jest brak zaświadczeń o niezaleganiu z podatkami. Kupujący powinien bezwzględnie zażądać aktualnych zaświadczeń z urzędu skarbowego i ZUS. Dokument taki wydawany jest na wniosek i potwierdza brak zaległości na dzień wydania. Jego brak lub odmowa udostępnienia przez sprzedającego to czerwona flaga.

Drugim sygnałem są transakcje z podmiotami powiązanymi bez dokumentacji cen transferowych. Polskie przepisy o cenach transferowych nakładają na podatników obowiązek sporządzenia lokalnego pliku dokumentacyjnego dla transakcji przekraczających określone progi. Brak dokumentacji lub jej niekompletność naraża spółkę na zakwestionowanie przez KAS i dodatkowe zobowiązanie podatkowe wraz z odsetkami.

Trzecim sygnałem jest historia korekt JPK_VAT lub JPK_CIT. Wielokrotne korekty w krótkim czasie mogą świadczyć o problemach z ewidencją lub o próbach ukrycia rzeczywistych transakcji. Kupujący powinien przeanalizować historię JPK za ostatnie 3 lata i porównać z deklaracjami podatkowymi.

Szczegółowe omówienie tego, czego spodziewać się podczas kontroli KAS i jak się przygotować, znajdą Państwo w naszym artykule KAS tax audit – what to expect and how to prepare.

Firma IT z Małopolski przejęła latem 2024 r. lokalnego dostawcę oprogramowania. Sześć miesięcy po zamknięciu transakcji KAS wszczęła kontrolę za lata 2021–2023 i zakwestionowała odliczenia VAT na kwotę ponad 800 000 PLN. Kupujący nie zabezpieczył się klauzulą indemnifikacyjną obejmującą zobowiązania podatkowe sprzed daty zamknięcia. Koszt błędu okazał się wyższy niż planowana premia z przejęcia.

Zgodnie z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej członkowie zarządu sp. z o.o. odpowiadają solidarnie za zaległości podatkowe spółki, gdy egzekucja okazuje się bezskuteczna. Po zmianie zarządu ryzyko przechodzi na nowych zarządców – o ile zaległości nie zostaną wykryte i rozliczone przed przejęciem.

Trzy scenariusze biznesowe – jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze w praktyce?

Sygnały ostrzegawcze wyglądają inaczej w zależności od branży i modelu biznesowego celu. Poniżej opisujemy trzy typowe scenariusze z polskiego rynku M&A. Każdy ilustruje inny profil ryzyka.

Scenariusz 1 – Producent przemysłowy z Dolnego Śląska. Kupujący z sektora private equity analizuje przejęcie zakładu produkcyjnego. Sygnały ostrzegawcze: umowy dzierżawy maszyn bez zgody rady nadzorczej, zobowiązania leasingowe nieujęte w bilansie, pracownicy zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych mimo cech stosunku pracy. Ryzyko: ZUS może zakwestionować kwalifikację umów i naliczyć składki wstecz za 5 lat – kwota potencjalnych zaległości w tym przypadku przekraczała 1,2 mln PLN. Rekomendacja: audyt pracowniczy i analiza umów leasingowych jako warunek zawieszający.

Scenariusz 2 – Firma technologiczna z Trójmiasta. Inwestor strategiczny przejmuje startup SaaS. Sygnały ostrzegawcze: prawa własności intelektualnej do oprogramowania nie zostały przeniesione ze współzałożycieli na spółkę, brak umów o przeniesienie praw autorskich z kluczowymi programistami zatrudnionymi na B2B. Ryzyko: po przejęciu spółka nie ma tytułu prawnego do kluczowego produktu. Rekomendacja: pełna analiza IP przed podpisaniem umowy inwestycyjnej – i uzależnienie zamknięcia transakcji od uregulowania praw.

Scenariusz 3 – Inwestor zagraniczny wchodzący przez sp. z o.o. Fundusz z Niemiec przejmuje polskiego dystrybutora dóbr konsumpcyjnych. Sygnały ostrzegawcze: spółka nie wdrożyła KSeF mimo zbliżającego się obowiązku od 1 kwietnia 2026 r., brak dokumentacji cen transferowych dla transakcji z podmiotem powiązanym na Węgrzech, historia sporów z odbiorcami nieujawniona w data room. Ryzyko: kupujący przejmuje spółkę nieprzygotowaną do wymogów regulacyjnych i z potencjalnymi roszczeniami od kontrahentów. Rekomendacja: representations and warranties obejmujące gotowość do KSeF oraz klauzula indemnifikacyjna na ryzyka podatkowe.

Dla inwestorów porównujących polskie i czeskie struktury przejęć pomocny jest nasz artykuł sp. z o.o. vs S.A. – decision matrix for Czech Republic investors, który omawia różnice w strukturze korporacyjnej obu jurysdykcji.

Lista kontrolna kupującego – co sprawdzić przed zamknięciem transakcji M&A w Polsce?

Skuteczna weryfikacja celu przejęcia wymaga systematycznego podejścia. Poniższa lista kontrolna obejmuje obszary o najwyższym ryzyku w polskich transakcjach M&A. Każdy punkt powinien być potwierdzony dokumentem lub pisemnym oświadczeniem sprzedającego.

  • KRS i CRBR: aktualny odpis z KRS, weryfikacja beneficjentów rzeczywistych w CRBR, historia zmian w zarządzie i składzie wspólników za ostatnie 5 lat
  • Zobowiązania podatkowe i ZUS: zaświadczenia o niezaleganiu z podatkami i składkami, historia kontroli KAS, pliki JPK za ostatnie 3 lata, dokumentacja cen transferowych
  • Umowy i reprezentacja: weryfikacja umów zawartych z naruszeniem art. 210 § 1 k.s.h., lista umów wymagających uchwał wspólników zgodnie z art. 228 k.s.h., umowy z podmiotami powiązanymi
  • Własność intelektualna i IT: tytuły prawne do oprogramowania, znaków towarowych i patentów, umowy z twórcami i programistami B2B, gotowość do KSeF
  • Postępowania sądowe i administracyjne: weryfikacja w CRRU, lista toczących się sporów, zastawy rejestrowe, hipoteki na nieruchomościach

Uważamy, że bezpieczniejszym rozwiązaniem jest przeprowadzenie pełnego due diligence nawet przy transakcjach o niższej wartości. Koszt pominięcia weryfikacji jest wielokrotnie wyższy niż koszt samego badania – zwłaszcza gdy zobowiązania podatkowe lub pracownicze ujawniają się po zamknięciu transakcji.

Konkretna sytuacja Państwa firmy – szczególnie gdy harmonogram transakcji jest napięty, a cel przejęcia ma złożoną historię korporacyjną – wymaga indywidualnej oceny ryzyka. Pominięcie choćby jednego obszaru weryfikacji może mieć nieodwracalne konsekwencje dla wartości przejęcia.

Jeśli Państwa spółka planuje przejęcie w Polsce i potrzebuje wsparcia na etapie due diligence lub negocjacji umowy – przeprowadzimy pełny przegląd prawny, podatkowy i korporacyjny celu: info@kordeckipartners.com.

Często zadawane pytania

P: Ile trwa due diligence przy typowej transakcji M&A w Polsce i jakie są jego koszty?

O: Standardowy proces due diligence trwa od 3 do 8 tygodni. Koszty zależą od wielkości celu i zakresu analizy – dla spółek o przychodach do 50 mln PLN oscylują zazwyczaj między 40 000 a 150 000 PLN za pełny zakres prawny, podatkowy i finansowy. Kupujący, który skróci ten proces poniżej dwóch tygodni, naraża się na pominięcie istotnych obszarów ryzyka. Inwestycja w rzetelne due diligence jest wielokrotnie niższa niż koszt roszczeń po zamknięciu transakcji.

P: Czy kupujący spółkę w Polsce odpowiada za jej długi podatkowe sprzed przejęcia?

O: Przy nabyciu udziałów (share deal) kupujący przejmuje spółkę wraz ze wszystkimi jej zobowiązaniami – w tym zaległościami podatkowymi, które mogą zostać ujawnione przez KAS w kontroli obejmującej do 5 lat wstecz. Zgodnie z artykułem 116 paragraf 1 Ordynacji podatkowej nowi członkowie zarządu mogą odpowiadać za zaległości podatkowe spółki po zmianie zarządu. Ochronę zapewniają klauzule indemnifikacyjne i representations and warranties w umowie nabycia – ale tylko wtedy, gdy sprzedający jest wypłacalny i dostępny. To powszechne nieporozumienie: sam fakt przejęcia nie chroni przed historycznymi zobowiązaniami podatkowymi.

P: Jakie są najczęstsze sygnały ostrzegawcze przy przejęciach firm technologicznych w Polsce?

O: W transakcjach dotyczących firm IT i SaaS najczęstszym sygnałem ostrzegawczym jest brak uregulowanego tytułu prawnego do własności intelektualnej. Prawa autorskie do oprogramowania stworzonego przez programistów na umowach B2B nie przechodzą automatycznie na spółkę – wymagają odrębnej umowy o przeniesienie praw. Kupujący powinien zweryfikować każdą umowę z twórcą kodu za ostatnie 5 lat. Dodatkowym sygnałem jest brak klauzul zakazu konkurencji i poufności wobec kluczowych pracowników – ich odejście po przejęciu może zniszczyć wartość transakcji w ciągu kilku miesięcy.

KORDECKI & Partners to kancelaria prawna z siedzibą w Warszawie i Krakowie, doradzająca klientom biznesowym w 30 jurysdykcjach. Zespół łączy doświadczenie w prawie polskim i międzynarodowym z praktycznym podejściem do transakcji M&A, due diligence i strukturyzacji przejęć. Pracujemy z polskimi przedsiębiorcami, inwestorami zagranicznymi i działami prawnymi korporacji. W sprawie Państwa sytuacji: info@kordeckipartners.com.

Zastrzeżenie: Niniejsza publikacja służy wyłącznie celom informacyjnym i nie stanowi porady prawnej. Informacje zawarte w materiale nie powinny być traktowane jako substytut profesjonalnej porady prawnej dostosowanej do konkretnych okoliczności. KORDECKI & Partners nie ponosi odpowiedzialności za działania podjęte lub zaniechane na podstawie treści tego materiału. W sprawie porady dotyczącej Państwa konkretnej sytuacji prosimy o kontakt: info@kordeckipartners.com.