Firma produkcyjna z Mazowsza – dostawca komponentów dla branży motoryzacyjnej – straciła w ciągu jednego kwartału trzech kluczowych odbiorców. Przychody spadły o ponad 40%. Zarząd miał 30 dni na decyzję: złożyć wniosek o upadłość albo uruchomić restrukturyzację. Wybrał uproszczone postępowanie układowe.
Uproszczone postępowanie układowe (UPU) to najszybsza spośród czterech ścieżek restrukturyzacyjnych przewidzianych w prawie restrukturyzacyjnym. Pozwala dłużnikowi samodzielnie zbierać głosy wierzycieli bez udziału sądu na etapie głosowania. Ochrona przed egzekucją wchodzi w życie z chwilą obwieszczenia w Krajowym Rejestrze Zadłużonych – zwykle w ciągu kilku dni od złożenia wniosku.
Poniżej opisujemy anonimizowaną sprawę prowadzoną przez KORDECKI & Partners. Pokazujemy, jak wyglądał każdy etap postępowania, jakie decyzje okazały się krytyczne i jakie wnioski można z nich wyciągnąć dla każdego przedsiębiorcy stojącego przed podobnym wyborem.
Tło sprawy – kiedy zarząd musiał działać natychmiast
Klient prowadził spółkę z o.o. z kilkudziesięcioletnim stażem. Zatrudniał ponad 80 pracowników. Portfel wierzytelności przekroczył 4 mln PLN – część przeterminowana od ponad 3 miesięcy. Zgodnie z art. 11 ust. 1a Prawa upadłościowego taki stan rodzi domniemanie niewypłacalności. Zarząd wiedział, że zegar tyka.
Ryzyko było podwójne. Po pierwsze, zgodnie z art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego, zarząd ma 30 dni od zaistnienia stanu niewypłacalności na złożenie wniosku. Przekroczenie tego terminu uruchamia odpowiedzialność osobistą za długi spółki na podstawie art. 299 § 1 k.s.h. Po drugie, zaległości podatkowe spółki – w tym zobowiązania z tytułu VAT – mogły obciążyć członków zarządu na mocy art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej.
Upadłość oznaczałaby likwidację zakładu i zwolnienie wszystkich pracowników. Restrukturyzacja dawała szansę na przeżycie. Kluczowe pytanie brzmiało: która ścieżka jest wystarczająco szybka, by zdążyć przed komornikami?
Dlaczego wybrano UPU, a nie inne postępowanie?
Prawo restrukturyzacyjne przewiduje cztery tryby działania. Każdy różni się tempem, stopniem ingerencji sądu i ochroną przed egzekucją. Zarząd potrzebował ochrony natychmiast – i to właśnie UPU ją daje. Obwieszczenie w Krajowym Rejestrze Zadłużonych (KRZ) wstrzymuje większość postępowań egzekucyjnych z mocy prawa, bez konieczności oczekiwania na postanowienie sądu.
W tej sprawie decydujące były trzy czynniki. Suma wierzytelności spornych nie przekraczała 15% ogółu zobowiązań – a to ustawowy próg dopuszczalności UPU. Spółka miała zidentyfikowaną grupę wierzycieli finansowych skłonnych do negocjacji. Zarząd dysponował aktualną dokumentacją finansową, co skróciło czas przygotowania spisu wierzytelności do 8 dni.
Alternatywą był przyspieszone postępowanie układowe. Wymaga ono jednak złożenia kompletnego wniosku do sądu restrukturyzacyjnego i oczekiwania na jego rozpoznanie – co w praktyce oznacza od 2 do 6 tygodni bez ochrony. W tej sprawie taki czas był niedostępny.
- UPU: ochrona z chwilą obwieszczenia w KRZ – zwykle 2–5 dni roboczych
- Przyspieszone postępowanie układowe: ochrona po postanowieniu sądu – 2–6 tygodni
- Postępowanie układowe: pełna procedura sądowa – kilka miesięcy
- Postępowanie sanacyjne: najgłębsza restrukturyzacja – najdłuższy czas trwania
Przy zagrożeniu egzekucją komorniczą każdy tydzień bez ochrony to ryzyko nieodwracalnego zajęcia rachunków bankowych. W praktyce – wiele firm o tym zapomina – zajęcie rachunku przez komornika może sparaliżować działalność szybciej niż jakakolwiek decyzja wierzycieli.
Czy UPU jest odpowiednie dla każdego? Nie. Jeśli wierzytelności sporne przekraczają 15% sumy zobowiązań, droga do UPU jest zamknięta. Podobnie, jeśli dłużnik nie jest w stanie samodzielnie zebrać głosów wierzycieli – brak doświadczenia w negocjacjach z wierzycielami bywa tu poważną barierą. W sprawach z elementem transgranicznym warto sprawdzić, jak restrukturyzacja polskiej spółki wpływa na zagranicznych wierzycieli – więcej o tym w kontekście postępowań transgranicznych z udziałem Polski i Ukrainy.
Podjęcie decyzji o wyborze UPU zajęło zarządowi i doradcom prawnym 48 godzin od pierwszego spotkania.
Jak przebiegał proces i co zadecydowało o sukcesie?
Etap przygotowawczy trwał 12 dni. W tym czasie sporządzono spis wierzytelności, przygotowano wstępny plan restrukturyzacyjny i ustalono propozycje układowe dla poszczególnych grup wierzycieli. Nadzorca układu – wybrany przez dłużnika – zweryfikował dokumentację finansową i potwierdził spełnienie warunków formalnych.
Obwieszczenie ukazało się w KRZ w 14. dniu od pierwszego spotkania. Z tą chwilą spółka uzyskała ochronę przed egzekucją. Komornik, który wcześniej prowadził postępowanie na wniosek jednego z wierzycieli, musiał je zawiesić.
Głosowanie wierzycieli przeprowadzono w ciągu kolejnych 3 tygodni. Propozycje układowe zakładały redukcję wierzytelności o 30% i rozłożenie spłaty na 5 lat. Wierzyciele finansowi – bank i dwa fundusze leasingowe – zagłosowali za układem. Łącznie układ przyjęto większością ponad 65% sumy wierzytelności. Sąd zatwierdził układ w ciągu 6 tygodni od złożenia wniosku o zatwierdzenie.
Co zdecydowało o wyniku? Trzy elementy. Rzetelna dokumentacja finansowa na starcie – bez niej nadzorca nie mógłby sprawnie zweryfikować spisu wierzytelności. Wczesne rozmowy z kluczowymi wierzycielami – zanim jeszcze złożono wniosek o obwieszczenie. Wreszcie realistyczny plan restrukturyzacyjny, który pokazywał wierzycielom, że spółka jest zdolna do wykonania układu.
Uważamy, że bezpieczniejszym rozwiązaniem jest zawsze wcześniejsze zaangażowanie doradcy – zanim stan niewypłacalności stanie się oczywisty. Zarząd, który czeka na ostatnią chwilę, traci czas niezbędny na przygotowanie dobrej dokumentacji. A bez dobrej dokumentacji – nawet najszybsze postępowanie może zakończyć się oddaleniem wniosku o zatwierdzenie układu.
Warto też pamiętać, że ochrona przed egzekucją w UPU trwa maksymalnie 4 miesiące od obwieszczenia. Jeśli w tym czasie nie dojdzie do głosowania i złożenia wniosku o zatwierdzenie, ochrona wygasa. Presja czasowa jest więc wbudowana w samą konstrukcję postępowania.
Zarząd powinien też zadbać o ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej – kwestię, którą omawia szczegółowo przewodnik o ochronie ubezpieczeniowej dla polskich członków zarządu.
Jakie lekcje wynikają z tej sprawy dla Twojej spółki?
Uproszczone postępowanie układowe daje realną szansę na uratowanie przedsiębiorstwa – ale tylko wtedy, gdy zarząd działa odpowiednio wcześnie. Trzy miesiące opóźnienia w płatnościach to nie tylko sygnał ostrzegawczy, to ustawowe domniemanie niewypłacalności. Od tego momentu biegnie 30-dniowy termin z art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego.
Co powinien zrobić zarząd, który dostrzega pierwsze symptomy problemów z płynnością? Poniższa lista to minimum działań, które pozwalają utrzymać opcje otwarte:
- Zlecić bieżący przegląd wierzytelności spornych – czy ich suma nie przekracza 15% zobowiązań
- Zaktualizować dokumentację finansową: bilans, rachunek wyników, prognozę przepływów na 12 miesięcy
- Zidentyfikować kluczowych wierzycieli i ocenić ich skłonność do negocjacji
- Skonsultować się z doradcą restrukturyzacyjnym przed złożeniem jakiegokolwiek wniosku
- Sprawdzić, czy spółka spełnia warunki formalne UPU – w tym próg 15%
Odpowiedzialność osobista zarządu to nie abstrakcja. Art. 299 § 1 k.s.h. pozwala wierzycielom sięgnąć po prywatny majątek członków zarządu, gdy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna. Jedną z trzech ustawowych przesłanek wyłączenia tej odpowiedzialności jest właśnie terminowe otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego – art. 299 § 2 k.s.h. To samo dotyczy zaległości podatkowych: art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej stosuje analogiczny mechanizm.
Spółki z zagranicznymi udziałowcami lub zobowiązaniami w obcej walucie mają dodatkową warstwę komplikacji. Restrukturyzacja polska nie zawiesza automatycznie egzekucji prowadzonych za granicą. Kwestie podatkowe – w tym zobowiązania z tytułu KSeF – mogą wpłynąć na sytuację finansową spółki w trakcie postępowania; szczegółowo omawia to analiza kar i strategii unikania sankcji KSeF.
Firma z opisywanej sprawy zakończyła postępowanie z zatwierdzonym układem, zachowała 80 miejsc pracy i kontynuuje działalność. Trzy lata po restrukturyzacji spłaciła pierwszą ratę układową zgodnie z harmonogramem. To możliwe – ale tylko dlatego, że zarząd nie czekał na ostatnią chwilę.
Konkretna sytuacja Państwa firmy wymaga indywidualnej oceny – każde postępowanie restrukturyzacyjne ma inny punkt wyjścia, innych wierzycieli i inne ryzyka. Zwłoka w podjęciu decyzji może zamknąć dostęp do UPU i pozostawić zarząd z jedyną opcją: wnioskiem o upadłość.
Jeśli Państwa spółka zmaga się z problemami płynnościowymi lub wierzytelności przeterminowane przekraczają 3 miesiące – przeprowadzimy analizę warunków dopuszczalności UPU, ocenimy ryzyko osobistej odpowiedzialności zarządu i przygotujemy plan działania: info@kordeckipartners.com.
Często zadawane pytania
P: Ile czasu trwa uproszczone postępowanie układowe od złożenia wniosku do zatwierdzenia układu?
O: W sprawach dobrze przygotowanych całe postępowanie – od obwieszczenia do zatwierdzenia układu przez sąd – może zamknąć się w 3 do 5 miesięcy. Ochrona przed egzekucją wchodzi w życie już w ciągu kilku dni od obwieszczenia w Krajowym Rejestrze Zadłużonych. Ustawowy maksymalny czas ochrony wynosi 4 miesiące od obwieszczenia – jeśli w tym terminie nie dojdzie do złożenia wniosku o zatwierdzenie, ochrona wygasa z mocy prawa.
P: Czy zarząd może prowadzić bieżącą działalność spółki w trakcie UPU?
O: Tak – to jedna z istotnych zalet UPU w porównaniu z postępowaniem sanacyjnym. Zarząd zachowuje prawo do zarządzania spółką, choć czynności przekraczające zwykły zarząd wymagają zgody nadzorcy układu. Powszechnym błędem jest przekonanie, że otwarcie restrukturyzacji automatycznie pozbawia zarząd uprawnień – tak nie jest w przypadku uproszczonego postępowania układowego.
P: Co się dzieje z zobowiązaniami podatkowymi spółki w trakcie UPU?
O: Zobowiązania podatkowe powstałe przed obwieszczeniem co do zasady objęte są układem i mogą zostać zrestrukturyzowane na zasadach ogólnych. Bieżące zobowiązania podatkowe – powstałe po obwieszczeniu – muszą być regulowane na bieżąco. Zaległości podatkowe, jeśli nie zostaną objęte układem lub spłacone, mogą prowadzić do odpowiedzialności osobistej członków zarządu na podstawie artykułu 116 paragraf 1 Ordynacji podatkowej – dlatego kwestia podatkowa wymaga osobnej analizy na etapie przygotowania propozycji układowych.
KORDECKI & Partners to kancelaria prawna z siedzibą w Warszawie i Krakowie, doradzająca klientom biznesowym w 30 jurysdykcjach. Zespół łączy doświadczenie w prawie polskim i międzynarodowym z praktycznym podejściem do restrukturyzacji, prawa upadłościowego i obrony w sprawach karnych gospodarczych. Pracujemy z polskimi przedsiębiorcami, inwestorami zagranicznymi i działami prawnymi korporacji. W sprawie Państwa sytuacji: info@kordeckipartners.com.
Marcin Stolarz specjalizuje się w restrukturyzacji, prawie upadłościowym i obronie w sprawach karnych gospodarczych.
Data publikacji: 13.01.2026
Zastrzeżenie: Niniejsza publikacja służy wyłącznie celom informacyjnym i nie stanowi porady prawnej. Informacje zawarte w materiale nie powinny być traktowane jako substytut profesjonalnej porady prawnej dostosowanej do konkretnych okoliczności. KORDECKI & Partners nie ponosi odpowiedzialności za działania podjęte lub zaniechane na podstawie treści tego materiału. W sprawie porady dotyczącej Państwa konkretnej sytuacji prosimy o kontakt: info@kordeckipartners.com.