Firma budowlana z Mazowsza wygrała przetarg na duży kontrakt infrastrukturalny. Kontrakt oparty na Czerwonej Księdze FIDIC. Po kilkunastu miesiącach realizacji pojawiły się spory o zakres robót dodatkowych, opóźnienia i roszczenia finansowe przekraczające PLN 15 milionów. Zamawiający odrzucił roszczenia w całości. Wykonawca stał przed wyborem: eskalacja sporu czy rezygnacja z należnych środków.

Spory FIDIC w Polsce rozwiązuje się przez ściśle określony wieloetapowy mechanizm: roszczenie, decyzja inżyniera, DAAB (Dispute Avoidance/Adjudication Board), a następnie arbitraż lub postępowanie sądowe. Każdy etap ma twarde terminy – przykładowo 28 dni na zawiadomienie o roszczeniu zgodnie z klauzulą 20.2 FIDIC. Pominięcie któregokolwiek kroku może zamknąć drogę do dochodzenia należności.

Ten artykuł omawia rzeczywisty (zanonimizowany) spór budowlany z polskiego rynku. Przedstawiamy tło sprawy, przyjętą strategię, przebieg postępowania oraz wnioski, które można przenieść na inne kontrakty FIDIC w Polsce.

Tło sprawy: gdzie zaczął się problem?

Kontrakt dotyczył rozbudowy obiektu logistycznego na Mazowszu. Wartość kontraktu wynosiła około PLN 80 milionów. Strony podpisały umowę opartą na Czerwonej Księdze FIDIC 1999, z polskim prawem jako właściwym i klauzulą arbitrażową wskazującą Sąd Arbitrażowy przy KIG w Warszawie.

Problemy zaczęły się w trzecim kwartale realizacji. Zamawiający wprowadził zmiany projektowe bez formalnego polecenia zmiany. Wykonawca realizował prace, zakładając, że strony rozliczą się na koniec. To klasyczny błąd – w praktyce wiele firm o tym zapomina – brak pisemnego potwierdzenia polecenia zmiany podważa całe roszczenie finansowe. Roboty dodatkowe oszacowano na PLN 12 milionów. Do tego doszły roszczenia za przestoje: PLN 3,2 miliona.

Inżynier kontraktu wydał decyzję odmowną w całości. Uzasadnienie: brak terminowego zawiadomienia o roszczeniu zgodnie z klauzulą 20.2. Wykonawca miał 28 dni na zawiadomienie od chwili, gdy dowiedział się o zdarzeniu. W kilku przypadkach termin był przekroczony o tygodnie. Sprawa trafiła do kancelarii na tym etapie – po decyzji inżyniera, przed DAAB.

Jaką strategię przyjął zespół prawny?

Pierwszym zadaniem było oddzielenie roszczeń, co do których termin 28 dni był zachowany, od tych, gdzie go przekroczono. To rozróżnienie decydowało o dalszej strategii. Roszczenia terminowe – łącznie PLN 9,4 miliona – miały solidną podstawę proceduralną. Roszczenia spóźnione wymagały argumentacji, że zamawiający wiedział o zdarzeniu i nie poniósł uszczerbku z powodu opóźnienia zawiadomienia.

Kancelaria nieruchomości specjalizująca się w FIDIC zna ten argument dobrze. Klauzula 20.2 FIDIC 2017 wprost przewiduje, że inżynier może uwzględnić spóźnione zawiadomienie, jeśli zamawiający faktycznie wiedział o zdarzeniu. W kontrakcie z 1999 roku argument był trudniejszy, ale nie niemożliwy. Dokumentacja korespondencji pokazała, że zamawiający aktywnie uczestniczył w koordynacji zmian. Trudno bronić tezy o braku wiedzy.

Równolegle przygotowano wniosek do DAAB. Skład trzyosobowy – jeden adjudykator wskazany przez każdą stronę, trzeci wybrany wspólnie. Piotr Malinowski jako akredytowany adjudykator FIDIC znał procedurę od środka. Termin na decyzję DAAB: 84 dni od złożenia wniosku. Decyzja DAAB jest natychmiast wiążąca i wykonalna – nawet jeśli strona ją kwestionuje, musi ją wykonać, a dopiero potem kierować spór do arbitrażu.

  • Dokumentacja roszczeń: kompletna korespondencja, dzienniki budowy, protokoły narad
  • Analiza terminowości każdego zawiadomienia z datą zdarzenia i datą pisma
  • Ekspertyza techniczna zakresu robót dodatkowych
  • Wycena przestojów z harmonogramem bazowym i rzeczywistym
  • Przygotowanie stanowiska na rozprawę DAAB

Strategia zakładała maksymalizację kwoty objętej wnioskiem do DAAB. Jeśli DAAB przyzna choćby część kwoty, zamawiający będzie musiał zapłacić natychmiast. To zmieniało układ sił negocjacyjnych.

Jak przebiegło postępowanie przed DAAB i co z tego wynikło?

Rozprawa DAAB odbyła się w Warszawie. Trwała dwa dni. Każda strona miała ograniczony czas na prezentację stanowiska i odpowiedzi na pytania adjudykatorów. Zamawiający podtrzymał zarzut braku terminowego zawiadomienia. Wykonawca przedstawił dowody, że zamawiający uczestniczył w cotygodniowych naradach, gdzie omawiano zakres zmian. Inżynier był obecny i milcząco akceptował prace.

DAAB wydał decyzję w 78. dniu – przed terminem 84 dni. Przyznał wykonawcy PLN 8,1 miliona. Oddalił roszczenia za przestoje w całości, uznając dokumentację za niewystarczającą. Roszczenia spóźnione uwzględnił częściowo – tam, gdzie dowody wiedzy zamawiającego były najmocniejsze. Decyzja była natychmiast wiążąca na podstawie klauzuli 21.4 FIDIC.

Zamawiający zapłacił PLN 8,1 miliona w terminie 28 dni. Jednocześnie złożył zawiadomienie o niezadowoleniu (Notice of Dissatisfaction), otwierając drogę do arbitrażu. W praktyce jednak – po wypłacie i ocenie kosztów arbitrażu, który przy opłacie 5% wartości sporu zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych generuje znaczące koszty – zamawiający zdecydował się na negocjacje. Strony zawarły ugodę co do pozostałych PLN 1,3 miliona.

Łączne odzyskanie: PLN 9,4 miliona z pierwotnie żądanych PLN 15,2 miliona. Postępowanie od wniosku do DAAB do ugody trwało 11 miesięcy. Bez eskalacji do DAAB – i bez decyzji natychmiast wykonalnej – wykonawca prawdopodobnie nie odzyskałby niczego.

Kontrakty budowlane z elementem nieruchomościowym często wymagają równoległej analizy prawnej. Warto sprawdzić, jak najem komercyjny – kluczowe warunki umowy w Polsce wpływa na pozycję negocjacyjną stron w sporach dotyczących obiektów komercyjnych.

Jakie wnioski można przenieść na inne kontrakty FIDIC w Polsce?

Najważniejsza lekcja jest prosta. Termin 28 dni na zawiadomienie o roszczeniu to nie formalność – to warunek przeżycia roszczenia. Każdy kierownik kontraktu powinien mieć procedurę monitorowania zdarzeń mogących generować roszczenia. Opóźnienie zawiadomienia o tydzień może kosztować miliony złotych.

Druga lekcja: dokumentuj wiedzę zamawiającego. Jeśli zamawiający uczestniczy w naradach, gdzie omawiane są zmiany, protokołuj to precyzyjnie. Ta dokumentacja ratuje roszczenia, gdy termin 28 dni zostanie przekroczony. W Polsce inwestorzy zagraniczni budujący struktury holdingowe wokół projektów budowlanych – co opisuje polska struktura holdingowa – jak ją zbudować – często nie doceniają wagi dokumentacji na etapie realizacji.

Trzecia lekcja dotyczy DAAB. Decyzja natychmiast wiążąca zmienia ekonomię sporu. Zamawiający, który musi zapłacić przed arbitrażem, kalkuluje inaczej. Warto negocjować skład DAAB już na etapie podpisywania kontraktu – nie czekać na spór. Adjudykator z doświadczeniem w polskim prawie budowlanym i pozwoleniach na budowę rozumie lokalny kontekst lepiej niż ekspert zagraniczny.

Czwarta lekcja: ugoda po decyzji DAAB jest często optymalnym rezultatem. Arbitraż trwa latami i kosztuje. Decyzja DAAB jako punkt wyjścia do negocjacji – z gotówką już na koncie – daje wykonawcy realną przewagę. Mechanizmy rozwiązywania sporów FIDIC w Polsce działają, jeśli są stosowane konsekwentnie i na czas.

Konkretna sytuacja Państwa firmy w sporze FIDIC może mieć nieodwracalne konsekwencje, jeśli terminy proceduralne zostaną przeoczone. Każdy dzień zwłoki w zawiadomieniu o roszczeniu zmniejsza szanse na odzyskanie należności.

Jeśli Państwa spółka prowadzi kontrakt FIDIC w Polsce i stoi przed decyzją o eskalacji sporu – przeprowadzimy analizę terminowości roszczeń, przygotujemy dokumentację do DAAB i reprezentujemy Państwa w postępowaniu: info@kordeckipartners.com.

Często zadawane pytania

P: Czy decyzja DAAB jest ostateczna i nie można jej zaskarżyć?

O: Decyzja DAAB jest natychmiast wiążąca, ale nie ostateczna. Każda strona może złożyć zawiadomienie o niezadowoleniu w ciągu 28 dni i skierować spór do arbitrażu. Do czasu rozstrzygnięcia arbitrażowego strony muszą jednak wykonać decyzję DAAB. To właśnie ta natychmiastowa wykonalność sprawia, że mechanizm jest skuteczny – zamawiający płaci przed arbitrażem, nie po nim.

P: Ile kosztuje postępowanie DAAB w Polsce i kto płaci adjudykatorów?

O: Koszty DAAB dzielone są równo między strony, chyba że kontrakt stanowi inaczej. Wynagrodzenie adjudykatora ustalane jest w umowie powołania, zwykle jako stawka dzienna. Przy trzyosobowym składzie i dwudniowej rozprawie koszty adjudykacji mogą wynieść od PLN 80,000 do PLN 200,000 łącznie. To wielokrotnie mniej niż arbitraż przy roszczeniu rzędu kilkunastu milionów złotych.

P: Co zrobić, jeśli termin 28 dni na zawiadomienie o roszczeniu już minął?

O: Nie każde przekroczenie terminu oznacza utratę roszczenia. Artykuł 20.2 FIDIC 2017 przewiduje możliwość uwzględnienia spóźnionego zawiadomienia, jeśli zamawiający wiedział o zdarzeniu lub nie poniósł uszczerbku z powodu opóźnienia. Nawet w kontraktach opartych na Czerwonej Księdze 1999 argument wiedzy zamawiającego bywa skuteczny. Konieczna jest jednak szczegółowa analiza dokumentacji i korespondencji z okresu realizacji – im szybciej, tym lepiej.

KORDECKI & Partners to kancelaria prawna z siedzibą w Warszawie i Krakowie, doradzająca klientom biznesowym w 30 jurysdykcjach. Zespół łączy doświadczenie w prawie polskim i międzynarodowym z praktycznym podejściem do sporów budowlanych FIDIC, nieruchomości komercyjnych i pozwoleń na budowę. Pracujemy z polskimi przedsiębiorcami, inwestorami zagranicznymi i działami prawnymi korporacji. W sprawie Państwa sytuacji: info@kordeckipartners.com.

Zastrzeżenie: Niniejsza publikacja służy wyłącznie celom informacyjnym i nie stanowi porady prawnej. Informacje zawarte w materiale nie powinny być traktowane jako substytut profesjonalnej porady prawnej dostosowanej do konkretnych okoliczności. KORDECKI & Partners nie ponosi odpowiedzialności za działania podjęte lub zaniechane na podstawie treści tego materiału. W sprawie porady dotyczącej Państwa konkretnej sytuacji prosimy o kontakt: info@kordeckipartners.com.