Firma budowlana z Mazowsza. Trzy lata działalności, rosnące obroty, ambitny zarząd. W październiku 2024 roku komornik puka do drzwi prezesa – nie do siedziby spółki, lecz do jego prywatnego mieszkania. Dług spółki wynosi 1,2 mln zł. Egzekucja z majątku spółki okazała się bezskuteczna. Teraz wierzyciel sięga po majątek osobisty członka zarządu.
Odpowiedzialność członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wynika przede wszystkim z artykułu 299 paragraf 1 Kodeksu spółek handlowych. Przepis ten pozwala wierzycielowi dochodzić należności bezpośrednio od zarządu, gdy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna. Odpowiedzialność jest solidarna, nieograniczona i obejmuje cały prywatny majątek każdego z członków zarządu – bez względu na to, kto faktycznie podejmował decyzje.
Ten materiał wyjaśnia, kiedy i jak powstaje ta odpowiedzialność, jakie mechanizmy obronne przewiduje prawo oraz co powinien zrobić każdy członek zarządu, zanim problem pojawi się na jego progu. Omawia też pułapki przy transakcjach M&A w Polsce i sytuacje szczególnie ryzykowne dla zagranicznych inwestorów.
Na czym polega odpowiedzialność z art. 299 k.s.h. i kiedy ją poniesiesz?
Odpowiedzialność z art. 299 § 1 k.s.h. jest odpowiedzialnością subsydiarną – wchodzi w grę dopiero wtedy, gdy egzekucja z majątku spółki okazała się bezskuteczna. Wierzyciel musi wykazać dwie przesłanki: istnienie zobowiązania spółki oraz bezskuteczność egzekucji. Nie musi udowadniać winy zarządu. Ciężar dowodu przechodzi na zarząd.
Odpowiedzialność obejmuje wszystkich członków zarządu, którzy pełnili funkcję w czasie, gdy zobowiązanie powstało. Nie wystarczy rezygnacja złożona po fakcie. Jeśli byłeś w zarządzie w chwili zaciągania długu, odpowiadasz – nawet jeśli od tamtej pory minęły lata. W praktyce wiele osób o tym zapomina, przyjmując stanowiska w zarządach spółek celowych lub holdingowych.
Szczególnie niebezpieczna jest sytuacja, gdy spółka ma zaległości podatkowe. Art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej przewiduje analogiczną odpowiedzialność zarządu za zobowiązania podatkowe spółki – i to wobec Krajowej Administracji Skarbowej. KAS nie musi czekać na wyrok cywilny. Decyzja podatkowa może być wydana szybciej niż zakończenie postępowania egzekucyjnego.
Warto też pamiętać o art. 293 § 1 k.s.h. – to odrębna podstawa odpowiedzialności zarządu wobec samej spółki. Jeśli zarząd podejmie decyzję niezgodną z prawem lub umową spółki i spółka poniesie szkodę, może dochodzić odszkodowania bezpośrednio od winnego członka zarządu. To ryzyko pojawia się często przy transakcjach M&A w Polsce, gdy due diligence zostało przeprowadzone pobieżnie.
Dla zagranicznych inwestorów wchodzących na rynek polski – szczególnie przez struktury holdingowe – te przepisy bywają zaskoczeniem. W wielu jurysdykcjach zachodnioeuropejskich ochrona majątku osobistego dyrektorów jest szersza. W Polsce granica między majątkiem spółki a majątkiem zarządu może być bardzo cienka.
Sprawdź: czy wiesz, w których spółkach figurujesz jako członek zarządu w KRS? Wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym tworzy domniemanie pełnienia funkcji – i odpowiedzialności.
Jakie są ustawowe sposoby obrony przed odpowiedzialnością zarządu?
Art. 299 § 2 k.s.h. przewiduje trzy ustawowe podstawy zwolnienia z odpowiedzialności. Każda z nich wymaga aktywnego działania zarządu – samo „niewiedzenie" nie wystarczy. Termin na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości wynosi 30 dni od chwili powstania stanu niewypłacalności (art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego).
Pierwsza obrona: zarząd złożył wniosek o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie. Kluczowe jest słowo „właściwy" – nie chodzi o złożenie wniosku w ogóle, lecz o złożenie go w terminie 30 dni. Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że nawet kilkutygodniowe opóźnienie może pozbawić zarząd tej ochrony.
Druga obrona: w odpowiednim czasie otwarto postępowanie restrukturyzacyjne. Ustawa Prawo restrukturyzacyjne przewiduje cztery ścieżki (art. 2 tej ustawy): postępowanie o zatwierdzenie układu, przyspieszone postępowanie układowe, postępowanie układowe i postępowanie sanacyjne. Otwarcie każdego z nich we właściwym czasie chroni zarząd przed odpowiedzialnością z art. 299 k.s.h.
Trzecia obrona: wierzyciel nie poniósł szkody mimo niezłożenia wniosku. Ta obrona jest najtrudniejsza do wykazania i rzadko skuteczna w praktyce. Uważamy, że bezpieczniejszym rozwiązaniem jest pilnowanie terminów upadłościowych niż liczenie na wykazanie braku szkody.
- Złóż wniosek o upadłość w ciągu 30 dni od spełnienia przesłanek niewypłacalności
- Dokumentuj na bieżąco sytuację finansową spółki (bilans, cash flow)
- Uzyskaj pisemną opinię prawną przed podjęciem decyzji o kontynuowaniu działalności
- Rozważ restrukturyzację zanim spółka stanie się formalnie niewypłacalna
- Archiwizuj protokoły posiedzeń zarządu – mogą być kluczowym dowodem
W praktyce – wiele firm o tym zapomina – stan niewypłacalności może wystąpić wcześniej, niż sugerują dane księgowe. Art. 11 ust. 1a Prawa upadłościowego wprowadza domniemanie niewypłacalności już po 3 miesiącach opóźnienia w płatnościach. Zarząd, który ignoruje to domniemanie, traci ochronę z art. 299 § 2 k.s.h.
Konkretna sytuacja Państwa spółki może wymagać oceny, czy termin na złożenie wniosku jeszcze nie upłynął. Każdy tydzień zwłoki może zamknąć drogę do ustawowej ochrony – i otworzyć drogę do osobistej odpowiedzialności majątkowej. Jeśli Państwa spółka sygnalizuje problemy z płynnością, przeprowadzimy analizę prawną i finansową sytuacji zarządu: info@kordeckipartners.com.
Jakie pułapki czyhają przy umowach z członkiem zarządu i reprezentacji spółki?
Art. 210 § 1 k.s.h. to przepis, który zaskakuje nawet doświadczonych przedsiębiorców. Przy umowie między spółką a członkiem zarządu spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą wspólników. Umowa podpisana przez innego członka zarządu jest nieważna – bez względu na jej treść i wartość.
W praktyce oznacza to, że umowa o pracę prezesa podpisana przez wiceprezesa, umowa pożyczki udzielonej spółce przez jej dyrektora finansowego czy kontrakt menedżerski zawarty „między zarządem" – wszystkie mogą być zakwestionowane. KRS nie weryfikuje tych umów przy rejestracji. Problem wychodzi dopiero przy sporze lub due diligence w transakcji M&A.
Firma IT z Małopolski sprzedawała udziały w ramach transakcji M&A wiosną 2025 roku. Podczas badania due diligence kupujący odkrył, że umowy menedżerskie trzech kluczowych pracowników – będących jednocześnie członkami zarządu – zostały podpisane z naruszeniem art. 210 § 1 k.s.h. Transakcja stanęła. Koszty naprawy i opóźnienie negocjacji kosztowały sprzedającego kilkaset tysięcy złotych.
Podobna pułapka dotyczy art. 228 k.s.h. – pewne czynności wymagają uchwały wspólników. Zbycie nieruchomości, zaciągnięcie zobowiązań przekraczających dwukrotność kapitału zakładowego, nabycie lub zbycie przedsiębiorstwa – zarząd nie może działać tu jednostronnie. Czynność dokonana bez wymaganej uchwały może być bezskuteczna wobec spółki.
Przy transakcjach M&A w Polsce lista tych pułapek jest długa. Umowa wspólników (shareholders' agreement) często zawiera dodatkowe ograniczenia, których zarząd nie zna lub o których zapomniał. Dlatego każde due diligence powinno obejmować nie tylko dokumenty rejestrowe w KRS, ale też historię uchwał zgromadzenia wspólników z ostatnich kilku lat.
Kiedy odpowiedzialność zarządu pojawia się w kontekście transakcji M&A i inwestorów zagranicznych?
Transakcje M&A w Polsce stwarzają dla zarządu szczególne ryzyka. Zarząd spółki przejmowanej odpowiada za rzetelność informacji przekazanych inwestorowi. Jeśli dokumenty ujawnione w procesie due diligence były niekompletne lub wprowadzające w błąd, zarząd może ponosić odpowiedzialność zarówno wobec spółki (art. 293 § 1 k.s.h.), jak i wobec kupującego – na podstawie przepisów o odpowiedzialności deliktowej.
Dla zagranicznych inwestorów wchodzących na rynek polski przez przejęcie istniejącej spółki kluczowe jest zrozumienie, że nabycie udziałów nie czyści historycznych zobowiązań spółki. Nowy właściciel przejmuje spółkę razem z jej długami, zobowiązaniami podatkowymi i ewentualnymi roszczeniami pracowniczymi. Zarząd powołany po transakcji odpowiada za zobowiązania powstałe przed jego kadencją, jeśli nie złożył w terminie wniosku o upadłość.
Inwestor z Niemiec nabył w 2024 roku 100% udziałów w polskiej spółce produkcyjnej. Nowy zarząd odkrył latem 2024 roku, że poprzedni zarząd nie ujawnił zaległości wobec ZUS sięgających 800 tys. zł. ZUS wszczął postępowanie egzekucyjne. Nowy zarząd musiał niezwłocznie ocenić, czy spółka jest wypłacalna – i czy termin na złożenie wniosku o upadłość jeszcze nie upłynął.
Przy joint venture w polskim prawie korporacyjnym odpowiedzialność zarządu jest szczególnie złożona, gdy spółka ma wielu wspólników o różnych interesach. Umowa wspólników powinna precyzyjnie określać podział kompetencji i odpowiedzialności – inaczej każdy z członków zarządu odpowiada solidarnie za całość zobowiązań.
Zarząd spółki działającej w strukturze holdingowej musi też pamiętać, że instrukcje wydawane przez spółkę matkę nie zwalniają go z odpowiedzialności. Polskie prawo nie przewiduje ogólnej zasady exculpation na wzór niektórych systemów anglosaskich. Wykonanie polecenia spółki dominującej, które naraziło spółkę zależną na szkodę, może rodzić odpowiedzialność zarządu wobec wierzycieli spółki zależnej.
Konkretna ekspozycja Państwa spółki na ryzyko zarządcze zależy od struktury transakcji, historii zobowiązań i jakości dokumentacji. Nieodwracalne skutki mogą wystąpić, zanim inwestor zdąży zareagować. Jeśli Państwa spółka jest stroną transakcji M&A lub rozważacie wejście na rynek polski, przeprowadzimy ocenę ryzyk zarządczych i strukturę ochrony: info@kordeckipartners.com.
Co powinien sprawdzić każdy członek zarządu – lista kontrolna
Odpowiedzialność zarządu nie jest abstrakcją. Wynika z konkretnych przepisów, konkretnych terminów i konkretnych zaniedbań. Poniższa lista kontrolna pomaga zidentyfikować najważniejsze obszary ryzyka – zanim zrobi to wierzyciel lub komornik.
Zacznij od KRS. Sprawdź, w jakich spółkach figurujesz jako członek zarządu. Każdy wpis oznacza potencjalną odpowiedzialność. Jeśli pełnisz funkcję w kilku spółkach – w tym w spółkach celowych lub holdingowych – monitoruj sytuację finansową każdej z nich osobno.
- Zweryfikuj aktualność wpisów w KRS – czy funkcja jest odnotowana zgodnie ze stanem faktycznym
- Oceń sytuację finansową spółki pod kątem przesłanek niewypłacalności (test płynnościowy i bilansowy)
- Sprawdź, czy umowy z członkami zarządu zostały zawarte zgodnie z art. 210 § 1 k.s.h.
- Ustal, czy wymagane uchwały wspólników zostały podjęte dla wszystkich czynności objętych art. 228 k.s.h.
- Przejrzyj historię zobowiązań podatkowych i wobec ZUS – zaległości przekraczające 3 miesiące uruchamiają domniemanie z art. 11 ust. 1a Prawa upadłościowego
Następnie przejrzyj dokumentację korporacyjną. Protokoły posiedzeń zarządu, uchwały wspólników, pełnomocnictwa – to dokumenty, które w sporze sądowym mogą być jedynym dowodem na to, że zarząd działał starannie i zgodnie z prawem. Ich brak lub niestaranność działa na niekorzyść zarządu.
Szczególną uwagę zwróć na umowę spółki i ewentualną umowę wspólników. Oba dokumenty mogą rozszerzać zakres czynności wymagających uchwały wspólników – ponad minimalny próg z art. 230 k.s.h. (dwukrotność kapitału zakładowego, przy minimalnym kapitale 5 000 zł zgodnie z art. 154 § 1 k.s.h.). Zarząd, który nie zna tych dokumentów, działa w ciemno.
Na koniec – odpowiedzialność karna. Niezłożenie wniosku o upadłość w terminie może rodzić odpowiedzialność karną z art. 586 k.s.h. Działanie na szkodę wierzycieli, wyprowadzanie majątku przed upadłością – to obszary, w których zarząd może stanąć przed sądem karnym. Skala ryzyka jest często niedoceniana, szczególnie przez osoby przyjmujące funkcje zarządcze w trudnych finansowo spółkach.
Szczegółowa analiza odpowiedzialności osobistej z art. 299 k.s.h. – w tym orzecznictwo Sądu Najwyższego i strategie obrony – jest dostępna w naszym opracowaniu: odpowiedzialność zarządu z art. 299 k.s.h. – osobiste ryzyko.
Często zadawane pytania
P: Czy rezygnacja z funkcji członka zarządu chroni mnie przed odpowiedzialnością za długi spółki?
O: Rezygnacja chroni jedynie przed odpowiedzialnością za zobowiązania powstałe po jej złożeniu. Za zobowiązania zaciągnięte w czasie pełnienia funkcji odpowiadasz nadal – nawet jeśli rezygnacja nastąpiła wiele lat temu. Rezygnacja powinna być złożona na piśmie, a jej data udokumentowana. Sam wpis w KRS nie jest wystarczającym dowodem – liczy się faktyczna chwila ustąpienia z funkcji.
P: Ile czasu ma zarząd na złożenie wniosku o upadłość i co się stanie, jeśli termin minie?
O: Zarząd ma 30 dni od chwili powstania stanu niewypłacalności na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości – zgodnie z artykułem 21 ustęp 1 Prawa upadłościowego. Przekroczenie tego terminu pozbawia zarząd ochrony z artykułu 299 paragraf 2 Kodeksu spółek handlowych. Oznacza to osobistą, solidarną odpowiedzialność za całość zobowiązań spółki. Dodatkowo, niezłożenie wniosku w terminie może skutkować odpowiedzialnością karną z artykułu 586 k.s.h.
P: Czy członek zarządu powołany przez zagranicznego inwestora odpowiada tak samo jak polski dyrektor?
O: Tak. Polskie prawo nie różnicuje odpowiedzialności zarządu ze względu na obywatelstwo czy kraj zamieszkania członka zarządu. Osoba powołana do zarządu polskiej spółki z o.o. – niezależnie od tego, czy mieszka w Warszawie, Berlinie czy Londynie – podlega tym samym przepisom artykułu 299 k.s.h. i artykułu 116 Ordynacji podatkowej. Egzekucja z majątku znajdującego się za granicą jest trudniejsza, ale możliwa w ramach przepisów Rozporządzenia Bruksela I bis.
KORDECKI & Partners to kancelaria prawna z siedzibą w Warszawie i Krakowie, doradzająca klientom biznesowym w 30 jurysdykcjach. Zespół łączy doświadczenie w prawie polskim i międzynarodowym z praktycznym podejściem do prawa korporacyjnego, transakcji M&A i odpowiedzialności zarządu. Pracujemy z polskimi przedsiębiorcami, inwestorami zagranicznymi i działami prawnymi korporacji. W sprawie Państwa sytuacji: info@kordeckipartners.com.
Zastrzeżenie: Niniejsza publikacja służy wyłącznie celom informacyjnym i nie stanowi porady prawnej. Informacje zawarte w materiale nie powinny być traktowane jako substytut profesjonalnej porady prawnej dostosowanej do konkretnych okoliczności. KORDECKI & Partners nie ponosi odpowiedzialności za działania podjęte lub zaniechane na podstawie treści tego materiału. W sprawie porady dotyczącej Państwa konkretnej sytuacji prosimy o kontakt: info@kordeckipartners.com.