Firma z Mazowsza odkrywa w lutym 2026 r., że konkurent od miesięcy sprzedaje produkty pod niemal identycznym logo. Dział prawny szuka odpowiedzi na jedno pytanie: co teraz? Procedura wydaje się skomplikowana – roszczenia cywilne, postępowanie karne, zabezpieczenie dowodów, celne zatrzymanie towaru. W praktyce jednak każdy z tych instrumentów ma swoją logikę i określony termin działania.

Naruszenie znaku towarowego w Polsce uruchamia środki cywilne, karne i administracyjne przewidziane w ustawie Prawo własności przemysłowej oraz w Kodeksie postępowania cywilnego. Uprawniony może żądać zaniechania naruszeń, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści lub odszkodowania. Wniosek o zabezpieczenie roszczenia sąd rozpoznaje w terminie 7 dni od złożenia.

Poniższy przewodnik omawia procedurę krok po kroku: od zebrania dowodów, przez postępowanie zabezpieczające, po egzekucję wyroku. Każdy etap zawiera konkretne terminy, orientacyjne koszty i typowe błędy popełniane przez właścicieli marek.

Jakie środki prawne przysługują przy naruszeniu znaku towarowego?

Uprawniony ze znaku towarowego dysponuje szerokim arsenałem roszczeń. Podstawę stanowi ustawa Prawo własności przemysłowej, która przyznaje roszczenia o zaniechanie, usunięcie skutków naruszenia, wydanie bezpodstawnych korzyści oraz odszkodowanie. Sąd może orzec podanie wyroku do publicznej wiadomości – to element, który właściciele marek często pomijają w pierwszym piśmie procesowym.

Roszczenia dzielą się na trzy grupy:

  • roszczenia zakazowe – żądanie natychmiastowego zaprzestania używania znaku
  • roszczenia majątkowe – odszkodowanie lub wydanie korzyści (do wyboru)
  • roszczenia informacyjne – ujawnienie przez naruszyciela łańcucha dystrybucji

Roszczenie informacyjne to instrument szczególnie skuteczny przy naruszeniach online. Naruszyciel musi ujawnić dane dostawców i odbiorców towarów podrobionych. Brak odpowiedzi naraża go na grzywnę sądową.

Równolegle działa ścieżka karna. Ustawa Prawo własności przemysłowej przewiduje karę grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat za umyślne naruszenie cudzego prawa ochronnego. Przy działaniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej zagrożenie wzrasta do 3 lat. Postępowanie karne warto rozważyć, gdy naruszyciel działa na dużą skalę lub gdy dowody z akt karnych wzmocnią roszczenie cywilne.

Trzecia ścieżka to ochrona celna. Uprawniony rejestruje znak w unijnej bazie celnej (aplikacja do Komisji Europejskiej), a następnie polskie organy celne zatrzymują podrobiony towar na granicy. Decyzja o zatrzymaniu zapada w ciągu 10 dni roboczych od zgłoszenia przez celników podejrzanego towaru.

Jak krok po kroku przeprowadzić procedurę ochrony znaku?

Skuteczna ochrona znaku towarowego zaczyna się na długo przed złożeniem pozwu. Sekwencja działań ma znaczenie: błąd na etapie dowodowym potrafi zniszczyć całe postępowanie. Właściciel marki powinien przejść przez cztery etapy w określonej kolejności – od audytu dowodowego po egzekucję.

Etap 1 – audyt dowodowy (do 14 dni). Zebranie zrzutów ekranu, faktur, próbek towarów, zeznań świadków. Dowody muszą być opatrzone datą pewną – notarialne poświadczenie lub usługa zaufanego podmiotu trzeciego. Bez tego sąd może zakwestionować chwilę powstania naruszenia.

Etap 2 – wniosek o zabezpieczenie (7 dni roboczych). Na podstawie art. 730 k.p.c. sąd może zabezpieczyć roszczenie przed doręczeniem pozwu pozwanemu. Sąd rozpoznaje wniosek bez wysłuchania drugiej strony. Uprawniony musi uprawdopodobnić roszczenie i wykazać interes prawny – czyli ryzyko, że bez zabezpieczenia egzekucja wyroku będzie bezskuteczna.

Etap 3 – pozew główny (termin: 2 tygodnie od doręczenia postanowienia o zabezpieczeniu). Jeżeli uprawniony uzyska zabezpieczenie przed wniesieniem powództwa, ma obowiązek złożyć pozew w tym terminie. Przekroczenie powoduje upadek zabezpieczenia z mocy prawa.

Etap 4 – postępowanie główne i egzekucja. Postępowanie w sprawach IP przed sądem okręgowym trwa od 12 do 24 miesięcy w pierwszej instancji. Wyrok zakazowy z rygorem natychmiastowej wykonalności można egzekwować komorniczo od dnia jego wydania.

Orientacyjne koszty: opłata sądowa od pozwu w sprawie o naruszenie znaku wynosi 5% wartości przedmiotu sporu (art. 13 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych), nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 200 000 zł. Przy roszczeniu o wartości 500 000 zł opłata wynosi 25 000 zł.

Chcesz zobaczyć, jak podobna procedura wygląda w kontekście cyfrowej dokumentacji? Sprawdź nasz artykuł o testowaniu integracji KSeF krok po kroku – analogiczne podejście do dokumentowania procesów cyfrowych pomaga w budowaniu dowodów w sprawach IP online.

Jakie błędy najczęściej popełniają właściciele marek?

W praktyce – wiele firm o tym zapomina – największe ryzyko nie leży w samym naruszeniu, lecz w reakcji właściciela marki. Błędy proceduralne często zamykają drogę do skutecznej ochrony i są nieodwracalne. Trzy scenariusze z praktyki kancelarii ilustrują to najlepiej.

Scenariusz 1 – producent z Małopolski, jesień 2024 r. Spółka produkcyjna dowiedziała się o naruszeniu znaku i natychmiast wysłała wezwanie do zaprzestania. Naruszyciel usunął sklep internetowy w ciągu 48 godzin. Spółka nie zabezpieczyła wcześniej dowodów. Kiedy złożyła pozew, sąd stwierdził brak interesu prawnego w zakazie – naruszenie już ustało. Strata: kilkanaście miesięcy pracy i kilkadziesiąt tysięcy złotych kosztów.

Scenariusz 2 – firma IT z Warszawy, wiosna 2025 r. Startup technologiczny zarejestrował znak dopiero po wykryciu naruszenia. Urząd Patentowy RP (UPRP) rozpatruje zgłoszenie przez 18–24 miesiące. Przez cały ten czas spółka nie mogła skutecznie dochodzić roszczeń z tytułu prawa ochronnego, bo go po prostu nie miała. Ochrona obejmuje datę zgłoszenia, nie datę rejestracji – ale brak rejestracji przed naruszeniem komplikuje sprawę.

Scenariusz 3 – inwestor zagraniczny wchodzący na rynek polski. Dla inwestora z Niemiec wchodzącego na rynek polski nieznajomość polskich terminów procesowych jest pułapką. Roszczenia z tytułu naruszenia znaku towarowego przedawniają się w terminie 3 lat od dnia, w którym uprawniony dowiedział się o naruszeniu i osobie naruszającej. Inwestor, który przez rok obserwuje naruszenie bez działania, traci bezpowrotnie część roszczeń.

Najczęstsze błędy w jednej liście:

  • brak zabezpieczenia dowodów przed wysłaniem wezwania
  • zbyt wczesne ujawnienie strategii procesowej w korespondencji
  • niezłożenie wniosku o zabezpieczenie przed pozwem
  • pominięcie ochrony celnej przy towarach importowanych
  • niedotrzymanie 2-tygodniowego terminu na złożenie pozwu po zabezpieczeniu

Warto przy tym pamiętać, że w środowisku cyfrowym naruszenia znaków towarowych mogą się przecinać z przepisami o ochronie danych osobowych (RODO, Rozporządzenie UE 2016/679) – na przykład gdy naruszyciel przetwarza dane klientów uprawnionego. PUODO jest organem nadzorczym w Polsce. W sektorze finansowym analogiczne problemy z ochroną marki i tożsamości cyfrowej reguluje DORA (Rozporządzenie UE 2022/2554), obowiązujące od 17 stycznia 2025 r.

Jeśli Państwa spółka rozpoznała naruszenie znaku i zastanawia się, od czego zacząć – zapoznaj się z naszym wcześniejszym opracowaniem: naruszenie znaku towarowego – środki prawne w Polsce.

Co przygotować przed złożeniem wniosku o zabezpieczenie?

Wniosek o zabezpieczenie jest najszybszym i najskuteczniejszym narzędziem w rękach uprawnionego. Sąd może nakazać naruszycielu zaprzestanie działań w ciągu 7 dni – bez wcześniejszego wysłuchania drugiej strony. Warunkiem jest jednak solidne przygotowanie dokumentacji.

Lista kontrolna – co przygotować:

  • świadectwo ochronne lub potwierdzenie rejestracji znaku w UPRP albo EUIPO
  • dowody naruszenia z datą pewną (zrzuty ekranu, próbki, faktury, nagrania)
  • wycena roszczeń majątkowych (podstawa do określenia wartości przedmiotu sporu)
  • oświadczenie o braku zgody na używanie znaku przez naruszyciela

Zabezpieczenie może przybrać formę zakazu prowadzenia działalności, zajęcia towarów lub nakazania wycofania towarów z obrotu. Sąd wybiera środek proporcjonalny do zakresu naruszenia. Przy naruszeniach online najskuteczniejszy jest nakaz skierowany do hostingodawcy lub platformy e-commerce.

Regulacje AI Act (Rozporządzenie UE 2024/1689, w życie od 1 sierpnia 2024 r.) wprowadzają nowy wymiar ochrony znaków towarowych. Systemy AI generujące obrazy lub treści mogą naruszać prawa do znaku bez udziału człowieka. Uprawniony powinien monitorować nie tylko tradycyjne kanały sprzedaży, ale również platformy oparte na generatywnej AI.

Konkretna sytuacja Państwa firmy wymaga oceny, czy naruszenie ma charakter jednorazowy czy systemowy. Błędna kwalifikacja na tym etapie prowadzi do nieodwracalnych strat procesowych – wybór niewłaściwego środka ochrony zamyka drogę do skutecznej egzekucji wyroku.

Jeśli Państwa spółka stoi przed decyzją o złożeniu wniosku o zabezpieczenie i potrzebuje oceny szans powodzenia – przeprowadzimy audyt dowodowy i przygotujemy wniosek: info@kordeckipartners.com.

Często zadawane pytania

P: Ile czasu mam na złożenie pozwu po uzyskaniu zabezpieczenia?

O: Po doręczeniu postanowienia o zabezpieczeniu uprawniony ma 2 tygodnie na złożenie pozwu głównego. Przekroczenie tego terminu powoduje, że zabezpieczenie upada z mocy prawa. Sąd nie przedłuża tego terminu z urzędu – wniosek o przedłużenie należy złożyć przed jego upływem i wykazać ważną przyczynę. Koszt opłaty od pozwu wynosi 5% wartości przedmiotu sporu, co przy roszczeniu o wartości 200 000 złotych daje opłatę w wysokości 10 000 złotych.

P: Czy rejestracja znaku w EUIPO chroni mnie w Polsce automatycznie?

O: Tak. Unijny znak towarowy zarejestrowany w EUIPO obejmuje wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej, w tym Polskę – bez potrzeby odrębnej rejestracji krajowej w Urzędzie Patentowym RP. Uprawniony może dochodzić roszczeń przed polskim sądem okręgowym właściwym dla spraw unijnych znaków towarowych. Powszechnym błędem jest przekonanie, że ochrona unijna wymaga potwierdzenia przez UPRP.

P: Czy wezwanie do zaprzestania naruszeń jest obowiązkowe przed złożeniem pozwu?

O: Polskie prawo nie nakłada obowiązku wcześniejszego wezwania naruszyciela. W praktyce jednak sądy biorą pod uwagę, czy strony podjęły próbę polubownego rozwiązania sporu przy ocenie kosztów postępowania. Wezwanie ma też wartość dowodową – dokumentuje moment, od którego naruszyciel działał w złej wierze. Uważamy, że bezpieczniejszym rozwiązaniem jest połączenie wezwania z jednoczesnym wnioskiem o zabezpieczenie dowodów, zanim naruszyciel zdąży je usunąć.

KORDECKI & Partners to kancelaria prawna z siedzibą w Warszawie i Krakowie, doradzająca klientom biznesowym w 30 jurysdykcjach. Zespół łączy doświadczenie w prawie polskim i międzynarodowym z praktycznym podejściem do ochrony własności intelektualnej, znaków towarowych i regulacji technologicznych. Pracujemy z polskimi przedsiębiorcami, inwestorami zagranicznymi i działami prawnymi korporacji. W sprawie Państwa sytuacji: info@kordeckipartners.com.

Zastrzeżenie: Niniejsza publikacja służy wyłącznie celom informacyjnym i nie stanowi porady prawnej. Informacje zawarte w materiale nie powinny być traktowane jako substytut profesjonalnej porady prawnej dostosowanej do konkretnych okoliczności. KORDECKI & Partners nie ponosi odpowiedzialności za działania podjęte lub zaniechane na podstawie treści tego materiału. W sprawie porady dotyczącej Państwa konkretnej sytuacji prosimy o kontakt: info@kordeckipartners.com.