Firma handlowa z Mazowsza. Zarząd trzyosobowy. Wiosną 2023 roku prokuratura wszczęła postępowanie o działanie na szkodę spółki i ukrywanie majątku przed wierzycielami. Prezes i dwóch członków zarządu zostali wezwani na przesłuchania w odstępie dwóch tygodni. Każdy z nich – bez adwokata, przekonany, że „nie mają się czego bać".
Obrona w sprawach white-collar dla polskich menedżerów wymaga trzech elementów jednocześnie: natychmiastowej ochrony procesowej, weryfikacji odpowiedzialności cywilnej na gruncie art. 299 § 1 k.s.h. i art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej oraz strategii restrukturyzacyjnej, która może zamknąć drogę do zarzutów karnych. Im wcześniej podjęte działania, tym większa szansa na odwrócenie skutków nieodwracalnych.
Poniżej przedstawiamy przebieg tej sprawy – zanonimizowanej – wraz z wnioskami, które każdy menedżer może zastosować w swojej sytuacji. Analiza obejmuje tło sprawy, strategię obrony, przebieg postępowania i lekcje praktyczne.
Jakie były okoliczności sprawy i skąd wzięło się ryzyko karne?
Spółka od 18 miesięcy generowała straty. Zarząd wiedział o problemach z płynnością, ale odkładał decyzję o złożeniu wniosku o upadłość. Zgodnie z art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego termin na złożenie wniosku wynosi 30 dni od dnia, w którym nastąpiła podstawa ogłoszenia upadłości. Zarząd przekroczył ten termin o ponad osiem miesięcy.
W tym czasie spółka regulowała wybrane zobowiązania – głównie wobec podmiotów powiązanych z udziałowcami. Wierzyciele zewnętrzni nie otrzymywali płatności od ponad pół roku. Prokuratura zakwalifikowała to jako faworyzowanie wierzycieli i działanie na szkodę pozostałych – co w polskim prawie karnym gospodarczym stanowi podstawę zarzutów z art. 302 § 1 k.k. Równolegle KAS wszczęła kontrolę zaległości podatkowych, powołując się na art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, który przewiduje solidarną odpowiedzialność członków zarządu za zaległości podatkowe spółki.
W praktyce – wiele firm o tym zapomina – opóźnienie wniosku o upadłość nie jest tylko błędem zarządczym. To potencjalny czyn zabroniony. Granica między restrukturyzacją a postępowaniem karnym przebiega dokładnie w tym miejscu.
Jak wyglądała strategia obrony i jakie działania podjęto w pierwszych 30 dniach?
Kancelaria przystąpiła do sprawy w momencie, gdy jeden z członków zarządu złożył już wyjaśnienia bez adwokata. To był błąd, który trzeba było neutralizować. Pierwszym krokiem była analiza dokumentacji finansowej spółki za ostatnie 24 miesiące. Chodziło o ustalenie dokładnego momentu, w którym nastąpiła przesłanka upadłości – zarówno test płynnościowy z art. 11 ust. 1, jak i bilansowy z art. 11 ust. 2 Prawa upadłościowego.
Wynik analizy był dla obrony korzystny. Rzeczywisty moment niewypłacalności przypadał na inną datę niż wskazywała prokuratura – różnica wynosiła cztery miesiące. To zmieniało całkowicie ocenę zaniechania zarządu. Zamiast ośmiu miesięcy opóźnienia – mieliśmy do czynienia z opóźnieniem czteromiesięcznym, co nadal stanowiło naruszenie, ale znacząco ograniczało zakres odpowiedzialności karnej.
Równolegle złożono wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego w trybie przyspieszonego postępowania układowego. Otwarcie restrukturyzacji przez sąd – nawet po terminie – może stanowić jedną z przesłanek obronnych na gruncie art. 299 § 2 k.s.h. Sąd otworzył postępowanie w ciągu 14 dni od złożenia wniosku. Prokuratura otrzymała informację o tym fakcie niezwłocznie.
- Natychmiastowa analiza dokumentacji finansowej spółki za 24 miesiące
- Ustalenie rzeczywistej daty niewypłacalności – test płynnościowy i bilansowy
- Złożenie wniosku restrukturyzacyjnego jako element strategii obronnej
- Weryfikacja wyjaśnień złożonych bez adwokata i przygotowanie korekty
- Zabezpieczenie dowodów wskazujących na brak świadomości zamiaru pokrzywdzenia wierzycieli
Uważamy, że bezpieczniejszym rozwiązaniem jest zawsze złożenie wniosku restrukturyzacyjnego zanim prokuratura formalnie postawi zarzuty. Otwarte postępowanie układowe zmienia optykę sprawy – z „ukrywania majątku" na „próbę ratowania przedsiębiorstwa".
Warto przy tym pamiętać, że wdrożenie kanału sygnalistów zgodnego z ustawą z 14 czerwca 2024 r. może w przyszłości dostarczyć zarządowi dowodów na to, że działał w dobrej wierze i reagował na sygnały wewnętrzne.
Jakie były wyniki postępowania i co z tego wynika dla innych menedżerów?
Po sześciu miesiącach prokuratura umorzyła postępowanie wobec dwóch z trzech członków zarządu. Wobec prezesa skierowano akt oskarżenia w ograniczonym zakresie – wyłącznie za faworyzowanie jednego wierzyciela w kwocie przekraczającej 200 000 PLN. Zarzut działania na szkodę spółki odpadł w całości.
KAS zakończyła kontrolę decyzją o solidarnej odpowiedzialności podatkowej jednego członka zarządu – tego, który złożył wyjaśnienia bez adwokata i potwierdził swoją wiedzę o problemach finansowych spółki na dziewięć miesięcy przed złożeniem wniosku. Dwóch pozostałych zostało wyłączonych z odpowiedzialności podatkowej po wykazaniu, że podjęli działania restrukturyzacyjne w terminie umożliwiającym obronę z art. 116 § 1 Ordynacji.
Sprawa ujawniła trzy powtarzające się błędy polskich menedżerów w sprawach white-collar. Pierwszy – zbyt późne angażowanie obrońcy. Każde wyjaśnienie złożone bez adwokata może być użyte przeciwko menedżerowi. Drugi – brak dokumentacji decyzji zarządczych. Sąd i prokuratura oceniają działania zarządu przez pryzmat protokołów zarządu, korespondencji i opinii doradców – nie przez pryzmat intencji. Trzeci – traktowanie restrukturyzacji jako ostateczności, a nie instrumentu ochrony odpowiedzialności osobistej.
Odpowiedzialność osobista menedżera jest nieodwracalna w momencie, gdy postępowanie karne jest już zaawansowane, a majątek osobisty – zajęty przez komornika na wniosek wierzycieli powołujących się na art. 299 § 1 k.s.h. Czas działa przeciwko zarządowi. Pre-pack i restrukturyzacja to narzędzia, które działają tylko wtedy, gdy są stosowane z wyprzedzeniem.
Konkretna sytuacja Państwa spółki wymaga indywidualnej oceny – zanim prokuratura lub KAS podejmą pierwsze działania. Każdy miesiąc zwłoki zamyka kolejne opcje obrony i zwiększa ryzyko odpowiedzialności osobistej, której nie da się cofnąć.
Jeśli Państwa spółka zmaga się z problemami płynnościowymi lub zarząd otrzymał pierwsze pisma z prokuratury, KAS lub od wierzycieli powołujących się na art. 299 k.s.h. – przeprowadzimy analizę dokumentacji, ocenimy datę niewypłacalności i zaproponujemy strategię ochrony: info@kordeckipartners.com.
Często zadawane pytania
P: Czy złożenie wniosku o restrukturyzację po terminie może jeszcze chronić członka zarządu przed odpowiedzialnością karną?
O: Tak, choć zakres ochrony jest węższy. Otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego przez sąd – nawet po upływie 30-dniowego terminu z artykułu 21 ustęp 1 Prawa upadłościowego – może wskazywać na brak zamiaru pokrzywdzenia wierzycieli. Prokuratura ocenia całokształt okoliczności. Złożenie wniosku restrukturyzacyjnego przed postawieniem zarzutów jest zawsze lepsze niż brak jakichkolwiek działań naprawczych. Każda sprawa wymaga jednak indywidualnej oceny.
P: Czy wyjaśnienia złożone bez adwokata na etapie przesłuchania przez prokuraturę można „cofnąć"?
O: Formalnie – nie. Złożone wyjaśnienia wchodzą do akt sprawy i mogą być wykorzystane przez oskarżyciela. Można jednak złożyć uzupełniające wyjaśnienia korygujące wcześniejsze zeznania, wskazując na błędne rozumienie pytań lub niepełny kontekst. Skuteczność takiej korekty zależy od etapu postępowania i treści pierwotnych wyjaśnień. Właśnie dlatego udział adwokata od pierwszego przesłuchania jest niezbędny.
P: Ile kosztuje obrona w sprawie white-collar dla menedżera i jak długo trwa postępowanie?
O: Koszty obrony zależą od złożoności sprawy, liczby wątków i etapu postępowania, na którym angażowany jest obrońca. Postępowania karne gospodarcze trwają w Polsce od 12 miesięcy do kilku lat. Im wcześniej podjęta obrona, tym niższe łączne koszty – zarówno prawne, jak i finansowe wynikające z potencjalnej odpowiedzialności osobistej. Precyzyjną wycenę można uzyskać po wstępnej analizie dokumentacji sprawy.
KORDECKI & Partners to kancelaria prawna z siedzibą w Warszawie i Krakowie, doradzająca klientom biznesowym w 30 jurysdykcjach. Zespół łączy doświadczenie w prawie polskim i międzynarodowym z praktycznym podejściem do restrukturyzacji, prawa upadłościowego i obrony w sprawach karnych gospodarczych. Pracujemy z polskimi przedsiębiorcami, inwestorami zagranicznymi i działami prawnymi korporacji. W sprawie Państwa sytuacji: info@kordeckipartners.com.
Zastrzeżenie: Niniejsza publikacja służy wyłącznie celom informacyjnym i nie stanowi porady prawnej. Informacje zawarte w materiale nie powinny być traktowane jako substytut profesjonalnej porady prawnej dostosowanej do konkretnych okoliczności. KORDECKI & Partners nie ponosi odpowiedzialności za działania podjęte lub zaniechane na podstawie treści tego materiału. W sprawie porady dotyczącej Państwa konkretnej sytuacji prosimy o kontakt: info@kordeckipartners.com.